MODLITWA PRZY GROBIE
JEZUSA
PORZEB JEZUSA
KANON
Pieśń 1: Jak młode dziewice
śpiewajmy chwalebnemu Panu, który w pradawnych czasach pogrążył w morskich falach prześladowcę i tyrana, ratując
tym samym swoje dzieci.
Panie mój Boże, śpiewam pieśni
żałobne i pieśń nagrobną Tobie, który swoim pogrzebem otworzyłeś mi wejście do
życia, a swoją śmiercią zabiłeś śmierć i piekło.
W górze - na tronie, na dole - w
grobie, niebiańscy i ziemscy, rozmyślając nad Twoją śmiercią, mój Zbawicielu,
strwożyli się albowiem ujżeli martwego Dawcę Życia.
Aby napełnić wszystko swoją
chwałą, zstąpiłeś w głąb ziemi; moja natura, która pochodzi od Adama, nie
ukrywała się przed Tobą i mnie pogrzebanego wskrzeszasz, swoim miłosierdziem.
Pieśń 3: Stworzenie zadrżało
widząć na Golgocie ukrzyżowanego i z wielkiego przerażenia zawołało: nie ma świętego prócz Ciebie,
Panie, któryś na morzach osadził ziemię.
Wieloma znakami przepowiedziałeś
swój pogrzeb, Panie, a teraz, jak Bóg, objawiłeś swoje tajemnice przebywającym
w otchłani, którzy wołali: nie ma świętego prócz Ciebie, Panie.
Rozpościerając ręce Zbawicielu zjednoczyłeś przed wiekami
rozproszonych a owinięty w całun
uwięzionych z grobu wyzwoliłeś, którzy wzywają: nie ma świętego prócz Ciebie,
Panie.
Niezmierzony i miłosierny Panie w grobie zapieczętowany
zostałeś z własnej woli, a przez to nam
okazałeś moc siły swojej, albowiem nie ma świętego prócz Ciebie, Panie.
Сідальний: Żołnierze, strzegący
Twojego grobu, Zbawicielu, padli jak martwi od blasku anioła, który objawił się
i oznajmił niosącym mirrę kobietom o Twoim zmartwychwstaniu. Wychwalamy Cię,
Zwycięzco nad zepsuciem śmierci, kłaniamy się Tobie, naszemu jedynemu Bogu,
któryś powstał z martwych.
Pieśń 4: Widząc Twoje boskie
wyczerpanie na krzyżu, Habakuk, przerażony, powiedział: Ty, miłosierny,
zniszczyłeś moc silnych, schodząc do piekła jako Wszechmogący.
Dzisiaj uświęciłeś siódmy dzień,
który w pradawnych czasach pobłogosławiłeś dla odpoczynku od pracy, albowiem,
mój Zbawicielu, Ty wszystkiemu dajesz odpocznienie i odnowienie, a szanując spoczynek szabatu, uczysz nas go
przestrzegać.
Kiedy zwyciężyłeś Boską mocą,
Twoja dusza oddzieliła się od ciała, wtedy swoją mocą, Słowo, zerwałeś kajdany
śmierci i piekła.
Piekło spotkało cię, Słowo, i
strwożyło się, widząc zranionego Człowieka i Boga Wszechmogącego, i umarło z
powodu tego strasznego dla siebie wydarzenia.
Pieśń 5: Ujrzawszy niezachodzącą
światłość Twego Boskiego Objawienia,
Chryste, które w łaskawości swojej nam się ukazało, Izajasz, czuwając w nocy,
zawołał: Ożyją Twoi umarli, zmartwychwstaną ich trupy, obudzą się i krzykną z
radości spoczywający w prochu. (Iz 26,19)
Ty odnawiasz ziemskie, Stwórco, stając się osobą ziemską,
a całun i grób odsłaniają tajemnicę, która jest w Tobie, Słowo: Józef z
Arymatei, zamienia twoich bliskich, przygotowuje Cię do pogrzebu i tym samym w
majestacie Jego przywraca nam godność.
Śmiertelne i umarłe, zniszczalne i
porzebane Tyś przemienił w
niezniszczalną Boską naturę, albowiem Twoje ciało, Panie, nie uległo zepsuciu.
Swoją zaś niezgłębioną Duszę, nie pozostawiłeś w otchłani.
Dzięki zrodzeniu z Niepokalanej Dziewicy i przeszycia włócznią w żebro, mój Stwórco, odnowiłeś starodawną Ewę; Adama, który nadprzyrodzenie zasnął naturalnym snem, Ty, Wszechmogące Życie, wskrzesiłeś ze snu i zepsucia.
Pieśń 6: Jonasz został połknięty
lecz nie pozostał w paszczy wieloryba - Twój pierwowzór, Chryste, któryś oddał
się cierpieniu i pogrzebaniu, albowiem wychodząc z grobu jak z morskiej bestii
Jonasz; upominałeś strażników przy grobie: na próżno i nadaremnie stróżujecie,
a miłosierdziem Bożym gardzicie.
Torturowali Cię, aleś Ty, Słowo,
nie oddzieliłeś się od ciała, które przyjąłeś. Chociaż Twoja Świątynia została
zniszczona podczas męki, to już wtedy Boskość i natura ludzka tworzyły w Tobie
jedność, albowiem w obu naturach jesteś Synem, Słowem Bożym, Bogiem i
Człowiekiem.
Dla ludzi, a nie dla Boga, grzech
Adama był śmiertelny, a chociaż Twoja ziemska natura ucierpiała, boskość
pozostała niedostępna dla cierpienia, a Twoje przemijanie zamieniłeś w
niezniszczalne i ukazałeś niezniszczalne źródło życia przez zmartwychwstanie.
Piekło wciąż panuje nad
ludzkością, lecz nie na zawsze, ponieważ leżąc w grobie, Tyś, nieśmiertelny,
swoją życiodajną ręką zniszczyłeś moc śmierci i przebywającym od wieków
otchłani ogłosiłeś prawdę wyzwolenia, Zbawicielu, stawszy się pierworodnym
spośród umarłych.
Kondakion: Ten, który zamknął
otchłań, jest widziany jako martwy, a mirrą namaszczony i owinięty całunem leży
w grobie Nieśmiertelny, jak śmiertelnik. Niewiasty przyszły, aby go namaścić
mirrą, gorzko płacząc i wołając: Ten szabat jest błogosławiony, albowiem w nim
Chrystus zasnąwszy trzeciego dnia Zmartwychwstał.
Ikos: Pan świata został wywyższony na krzyżu i całe stworzenie
płacze, widząc Go ukrzyżowanego, nagiego na drzewie. Słońce ukryło swoje
promienie i gwiazdy zgasły, ziemia zatrzęsła się z wielkiego strachu i morze
uciekło, ziemia zadrżała i skały zaczęły pękać. Groby się otworzyły i wiele
ciał Świętych, którzy umarli, powstało; piekło jęczy w posadach, a Żydzi
spiskują, aby oczernić zmartwychwstanie Chrystusa. Niewiasty wołają: Ten szabat
jest błogosławiony, albowiem w nim Chrystus zasnąwszy trzeciego dnia
Zmartwychwstał.
Pieśń 7: Błogosławiony jesteś
wybawicielu Boże w swoich cudach niesłychanych, albowiem trzech
młodzieńców Azariasza, Hananiasza i
Miszaela uwolniwszy z pieca ognistego,
sam zostałeś złożony martwy w grobie bez tchu, dla naszego zbawienia.
Błogosławiony jesteś wybawicielu
Boże, albowiem porażone zostały piekło w samo serce i jęczy palone ogniem
bóstwa, przyjmując zranionego włócznią w żebra dla naszego zbawienia.
Błogosławiony jesteś wybawicielu
Boże, albowiem bogactwem napełniony został grób przyjąwszy śpiącego Stwórcę,
stając się skarbnicą boskiego życia dla naszego zbawienia.
Błogosławiony jesteś wybawicielu
Boże, albowiem według prawa ludzkiej natury złożono Cię w grobie Dawco Życia
i źródło naszego zmartwychwstania.
Błogosławiony jesteś wybawicielu
Boże, albowiem Jedno i nierozłączne było Bóstwo Chrystusa: zarówno w piekle,
jak i w grobie, i w raju z Ojcem i Duchem, dla naszego zbawienia.
Pieśń 8: Niech się strwoży niebo,
niech się zatrzęsą fundamenty ziemi, albowiem między zmarłymi znalazł się
Żyjący w Niebiosach i został złożony w
niewielkim grobie. Młodzieńcy
błogosławcie, Kapłani śpiewajcie, narody chwalcie i wywyższajcie Go na
wieki!
Zniszczono najczystszą Świątynię,
lecz On odbuduje zrujnowany przybytek, pierwszego Adama: albowiem zstąpił Drugi
Adam żyjący w Niebiosach, aż do głębin otchłani. Młodzieńcy błogosławcie, Kapłani śpiewajcie, narody
chwalcie i wywyższajcie Go na wieki!
Przepadła odwaga uczniów, lecz
Józef z Arymatei widząc martwego i nagiego Boga wszystkich, śmiało poprosił
Piłata o ciało Jezusa, kupił płótna, zdjął ciało z krzyża i złożył w grobie,
wołając: Młodzieńcy błogosławcie, Kapłani śpiewajcie, narody
chwalcie i wywyższajcie Go na wieki!
O cudotwórco, o miłosierny, o
niewypowiedzianie cierpliwy, zniesławiony Boże Żyjący w Niebiosach z własnej
woli umierasz i pozwalasz się
zapieczętować w grobie: Młodzieńcy błogosławcie, Kapłani śpiewajcie, narody
chwalcie i wywyższajcie Go na wieki!
Pieśń 9: Nie płacz za mną,
Matko, widząc w grobie Syna, którego poczęłaś dziewiczo w swym łonie, bo
zmartwychwstanę i będę uwielbiony i jako Bóg wyniosę w chwale tych, którzy z
wiarą i miłością Ciebie wychwalają.
W cudownym zrodzeniu Ciebie, Synu
odwieczny, nie zaznałam bólu i byłam szczęśliwa, a teraz, gdy widzę Cię, mój
Boże, martwego i bez tchu, miecz boleści przeraźliwie przebija moje serce. Lecz
zmartwychwstań, abym również i ja mogła Cię uwielbiać.
Z mojej woli, Matko, ziemia mnie
okrywa, lecz stróże piekieł drżą, widząc, że mam na sobie zakrwawione szaty
męczeństwa. Albowiem krzyżem zwyciężyłem nieprzyjaciół i jak Bóg,
zmartwychwstaniem wysławię Ciebie.
Niech się raduje całe stworzenie,
niech się radują wszyscy ludzie na ziemi, albowiem wróg w piekle został
schwytany. Niech kobiety wyjdą mi na spotkanie z mirrą. Uwolnię praojca Adama i
pramatkę Ewę i trzeciego dnia zmartwychwstanę.