sobota, 30 października 2021

VII - NIEDZIELA SZÓSTEGO TYGODNIA WIELKIEGO POSTU - NIEDZIELA PALMOWA

 

NIEDZIELA SZÓSTEGO TYGODNIA WIELKIEGO POSTU

NIEDZIELA PALMOWA

 

JUTRZNIA

 

Oczyściwszy dusze, jak dzieci, z gałązkami duchowymi, wiernie wysławiajmy Chrystusa, wzywając Mistrza donośnym głosem: Błogosławiony jesteś, Zbawicielu, który przyszedłeś na świat, aby ocalić Adama od pradawnej klątwy, stając się, duchowo nowym Adamem z własnej woli. Chwała Tobie, Miłosierne Słowo, któryś dla nas wszelkiego dobra dokonał.

 

Po czterech dniach wskrzesiwszy z grobu Łazarza, Ty, Panie, nauczyłeś wszystkich, trzymać gałązki palmowe i wołać do ciebie: Błogosławiony jesteś, który przychodzisz.

 

Nad swoim przyjacielem, Chryste, potajemnie wylewasz łzy. Okazując miłosierne współczucie, podnosisz Łazarza z martwych. Widząc Twoje przyjście, Zbawicielu, wiele dzieci wyszło dziś na spotkanie z Tobą z gałązkami w dłoniach, wołając: Hosanna! Błogosławiony jesteś, który przyszedłeś zbawić świat!

 

Podziwiajcie jednomyślnie, ludy i narody Króla aniołów, bo dziś zasiadł na źrebięciu oślicy i jedzie, pragnąc jako wszechmogący zwyciężyć swoich wrogów na krzyżu. Przeto dzieci z gałązkami śpiewają: Uwielbiamy Cię, Zwycięzco za Twoje przyjście! Chwała Tobie Zbawicielu Chryste! Chwała Tobie, błogosławiony jedyny nasz Boże!

 

Ten, który zasiada na tronie z cherubinów, ze względu na nas usiadł na oślęciu  i dobrowolnie idąc na męki, słyszy dziś wołania dzieci: Hosanna! I tłumy, wołały głośno Hosanna Synowi Dawida, który śpieszy się ratować swoje stworzenie! Błogosławiony Jezu, - po to przyszedłeś, abyśmy mogli zrozumieć Twoją chwałę.

 

Panie, bezlik ludzi ścieliło swoje szaty na drodze, a inni ścinali i trzymali gałązki drzew,  i zewsząd donosił się głos: Hosanna Synowi Dawida! Błogosławiony jesteś, który przyszedłeś i znowu przyjdziesz w imię Pańskie!

 

Gdy chciałeś wejść do Miasta Świętego, Panie, ludzie nieśli gałązki drzew, śpiewali Ci jak swemu Mistrzowi, i widząc Cię siedzącego na osiołku – jakoby Boga samego na Cherubinach widzieli, wołając: Błogosławiony jesteś, który przyszedłeś i znowu przyjdziesz w imię Pańskie!

 

Przystąpcie narody, wyjdźcie, ludy i spójrzcie teraz na Króla niebios, który wjeżdża do Jerozolimy na nieokazałym osiołku, jakoby na wysokim tronie. O pokolenie niewierne i cudzołożne!  Przyjdź i spójrz na tego, którego widział Izajasz, a który dla nas stał się  człowiekiem, i jak nieskalany, odrzuca oskarżania synagogi, obierając sobie za oblubienicę nowy Syjon. A jak na niezniszczalne i nieskalane zaślubiny, zbieły  się, wielbiąc go, niewinne i bezgrzeszne dzieci. Wraz z nimi wołamy i śpiewamy pieśń anielską:  Hosanna na wysokości Temu, który ma wielkie miłosierdzie!

 

Jeszcze przed Twoją dobrowolną męką i śmiercią, zechciałeś udowodnić powszechność zmartwychwstania umarłych, Chryste Boże, swoją potężną mocą, wskrzesiłeś w Betanii umarłego od czterech już dni Łazarza. Jako dawca światła, Ty, Zbawicielu, przywracałeś niewidomych wzrok i wszedłeś do miasta ze swoimi uczniami, siedząc na osiołku, jakby niesiony na cherubinach, w ten sposób spełniając przepowiednie proroków. Dzieci hebrajskie z gałązkami palmowymi wyszły Ci na spotkanie. Przeto i my, niosąc gałązki oliwne i palmy, wołamy do Ciebie z dziękczynieniem: Hosanna na wysokościach! Błogosławiony, który przychodzi w imię Pańskie!

 

Na sześć dni przed Paschą Jezus przybył do Betanii i podeszli do niego uczniowie, mówiąc mu:  Panie, gdzie chcesz, żebyśmy Ci przygotowali Paschę do spożycia? I odprawił ich, mówiąc: Oto gdy wejdziecie do wsi, spotka się z wami człowiek niosący dzban wody. Idźcie za nim do domu, do którego wejdzie, i powiecie gospodarzowi: Nauczyciel mówi: u ciebie chcę urządzić Paschę z moimi uczniami.

 

NIESZPORY

W NIEDZIELE PALMOWĄ WIECZOREM

 

Ciesz się i wesel, miasto Syjońskie, ciesz się i wesel, Kościele Boży! Oto Król twój przychodzi do Ciebie łagodny, siedzący na osiołku, źrebięciu oślicy. Dzieci śpiewają mu: Hosanna na wysokości. Błogosławiony obdarzający bogactwem - zmiłuj się nad nami!

 

Zbawiciel przybył do miasta Jeruzalem, aby wypełnić Pismo i wszyscy, trzymając w rękach gałązki, złożyli przed Nim swoje szaty, albowiem wiedzieli, że to jest Bóg nasz,  któremu cherubini nieustannie śpiewają: Chwała na wysokości Bogu! Błogosławiony obdarzający bogactwem - zmiłuj się nad nami!

 

Ty, niesiony przez cherubinów i wychwalany przez serafinów,  jak Mesjasz przybywasz w chwale, pośród okrzyków radości i pobożnych śpiewów dzieci. I jak Dawid na osiołku uciekał z miasta na wygnanie, wśród złorzeczeń i lamentów, tak i wobec Ciebie uczeni w Piśmie i faryzeusze bluźnili szaleńczo. Twój wjazd na osiołku zapowiadał zwycięstwo wiary nad niewiarą upartych pogan. Chwała Tobie, litościwy i miłosierny Chryste!

 

Na sześć dni przed Paschą Jezus przybył do Betanii i podeszli do niego uczniowie, mówiąc mu:  Panie, gdzie chcesz, żebyśmy Ci przygotowali Paschę do spożycia? I odprawił ich, mówiąc: Oto gdy wejdziecie do wsi, spotka się z wami człowiek niosący dzban wody. Idźcie za nim do domu, do którego wejdzie, i powiecie gospodarzowi: Nauczyciel mówi: u ciebie chcę urządzić Paschę z moimi uczniami.

 

Gdy zechciałeś wejść do Miasta Świętego, Panie, ludzie machali gałęziami drzew, śpiewając  Ci jak swemu Mistrzowi. Ujrzawszy Cię siedzącego na osiołku, widzieli jakby siedzącego na Cherubinach wołająć: Błogosławiony jesteś, który przyszedłeś i znowu przyjdziesz w imię Pańskie!

 

Wstrząsająco jest wpaść w ręce Boga żywego, albowiem jest On sędzią tajemnych zamysłów i planów. Przeto nie wchodźmy  nie utwierdzeni w wierze nieskalanej, ale w pokorze i bojaźni zbliżmy się do Chrystusa, aby znaleźć miłosierdzie i otrzymać łaskę pomocy we właściwym czasie.

 

Kończąc uroczystość Niedzieli Palmowej, zbierzmy się wierni na Boże święto Wielkiego Tygodnia, zbawczej i świętej tajemnicy męki Chrystusa i ujrzymy, jak przyjmuje On dobrowolne cierpienie za nas,  jak oddaje swoje życie za nas i zbawienie całego świata. Zaśpiewajmy mu więc z wdzięcznością triumfalną pieśń i wołajmy ze skruchą serca: Panie, źródło miłosierdzia i porcie zbawienia - chwała Tobie!

piątek, 29 października 2021

VI - SOBOTA SZÓSTEGO TYGODNIA WIELKIEGO POSTU

 

TRODION POSTNY

SOBOTA SZÓSTEGO TYGODNIA WIELKIEGO POSTU

SOBOTA WSKRZESZENIA ŁAZARZA


JUTRZNIA

 

Współczując łzom Marty i Marii, Ty, dający życie, poleciłeś odsunąć kamień od grobu i wzywając wskrzesiłeś zmarłego Łazarza, aby poświadczyć własne zmartwychwstanie. Chwała Twojej sile! Chwała Twej mocy! Chwała Tobie, który słowem wszystko stworzyłeś!

 

Źródło mądrości i wszechwiedzy - przyszedłeś do Betanii i spytałeś tych, którzy byli u Marty: Gdzie położyliście mojego przyjaciela Łazarza? Opłakawszy go, miłosierny i łaskawy,  jako dawca życia i Pana,  głosem swoim wskrzesiłeś umarłego przed czterema dniami.

 

Chryste Ty będąc zmartwychwstaniem i życiem ludzi, przyszedłeś łaskawie do grobu Łazarza, aby zapewnić nas o dwóch swoich naturach. Jako, Bóg stawszy się człowiekiem z czystej Dziewicy, pytałeś jako człowiek: gdzie jest pochowany Łazarz? I jako Bóg wskrzesiłeś życiodajnym znakiem umarłego przed czterema dniami.

 

Po czterech dniach, z otchłani Chryste, wyprowadziłeś zmarłego Łazarza, a przed swoją śmiercią wstrząsnąłeś podwalinami królestwa śmierci i przez jednego uniłowanego przyjaciela objawiłeś wyzwolenie wszystkich ludzi od zniszczenia. Przeto wielbiąc Twoją wszechmoc, wołamy:  Błogosławiony jesteś, Zbawicielu - zmiłuj się nad nami!

 

Marta i Maria rzekły do Zbawiciela: Panie, gdybyś tu był, Łazarz by nie umarł. Chrystus zmartwychwstanie umarłych - wskrzesił z martwych umarłego przed czterema dniami. Pójdźcie wszyscy wierni, oddajmy pokłon Temu, który przychodzi w chwale,  aby zbawić dusze nasze.

 

Ukazałeś Chryste, swoim uczniom znaki Twego bóstwa, ale przed ludem, chcąc je ukryć, upokorzyłeś się. Przeto jako Bóg wszechwiedzący prorokowałeś apostołom śmierć Łazarza wiedząć, gdzie jest grób twego przyjaciela, wśród ludu Betanii jako człowiek prosiłeś, aby się o nim dowiedzieć. Łazarz wskrzeszony po czterech dniach, objawił moc Twoją: chwała Tobie wszechmogący Panie.

 

Cztery dni po śmierci wskrzesiłeś swego przyjaciela Chryste i utuliłeś płacz Marty i Marii, pokazując wszystkim, że jesteś tym, który mocą Bożą i własną wolą napełnia wszystko, do którego nieustannie wołają cheruby: Hosanna na wysokości, Błogosławiony jesteś Boże ponad wszystko i godzien wszelkiej chwały!


Marta rzekła do Marii: Nauczyciel jest i woła cię – idź. Skoro zaś tamta to usłyszała, wstała szybko i udała się do Pana. Gdy Maria, Go ujrzała, upadła Mu do nóg ucałując święte stopy, rzekła do Niego: Panie, gdybyś tu był, mój brat by nie umarł.

 

W Betanii wskrzesiłeś Łazarza od czterech dni zmarłego. Albowiem gdy już stanąłeś przy grobie, Twój głos, o Panie, stał się życiem umarłych i piekło ze strachu, jęcząc, poddało się. Chwała Tobie miłosierny Panie, za ten niezwykły cud!

 

Pan powiedział, do Marty: «Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem! I czynem potwierdził słowo, wzywając Łazarza z otchłani. Błagamy cię, miłosierny Panie, również i nas ożyw, umarłych w pożądliwościach!

 

Wielki i przesławny cud dokonał się dzisiaj, albowiem zmarłego przed czterema dniami, Chrystus wezwawszy swego przyjaciela wskrzesił go z grobu. Uwielbiajmy Jezusa godnego chwały, aby przez wstawiennictwo sprawiedliwego Łazarza, zbawił dusze nasze.

 

Błogosławiona jesteś, Dziewico Maryjo, bo wcielony z Ciebie zniewolił piekło, wyzwolił Adama, usunął klątwę, uwolnił Ewę, zwyciężył śmierć, i nas ożywił. Przeto śpiewamy wołając: Błogosławiony Chrystus Bóg nasz, który tego dokonał - chwała Tobie.

 

NIESZPORY

Z NIEDZIELI PALMOWEJ


Dziś zgromadziła nas łaska Ducha Świętego, i wszyscy, biorąc krzyż swój, wołajmy: Błogosławiony, który przychodzi w imię Pańskie, hosanna na wysokości!

 

Odwieczny Syn, Słowo Boga Ojca, którego tronem jest niebo, a podnóżkiem ziemia, przybywa do Jerozolimy pokorny na osiołku. Przeto niosąc gałązki w dłoniach, dzieci hebrajskie pozdrawiają Go wołająć: Hosanna na wysokości, błogosławiony, który przychodzi - Królu Izraela!

 

Przyjdźmy dzisiaj i my, cały nowy Izrael, to znaczy Kościół zebrany z narodów i wraz z prorokiem Zachariaszem wezwijmy: Raduj się wielce, Córo Syjonu, wołaj radośnie, Córo Jeruzalem! Oto Król twój idzie do ciebie, sprawiedliwy i zwycięski. Pokorny - jedzie na osiołku, na oślątku, źrebięciu oślicy. Świętujmy z dziećmi, trzymając w rękach palmowe gałązki, wołając: Hosanna na wysokości, błogosławiony, który przychodzi - Królu Izraela!

 

Przepowiadając nam Swoje święte zmartwychwstanie, na Twój rozkaz wskrzesiłeś martwego, bez oddechu, porzebanego i cuchnącego po czterech dniach Twojego przyjaciela Łazarza o Dobry. Usiadłwszy na osiołku, Zbawicielu, jak na rydwanie, proroczo wskazałeś na pogan i wejście ich do Kościoła zwiastowałeś. Przeto umiłowany Izrael oddaje ci chwałę ustami niemowląt i niewinnych dzieci, patrząc na Ciebie, Chryste, wchodzącego do miasta świętego,  na sześć dni przed Paschą.

 

Gdy wszedłeś, Panie, do miasta świętego, siedząc na oślęciu,  śpieszyłeś wypełnić prawo i proroków; a dzieci hebrajskie, głosząc zwycięstwo zmartwychwstania, pozdrawiały Cię gałązkami palmowymi, wołając: Błogosławiony jesteś, Zbawicielu, zmiłuj się nad nami!

 

Chwała Tobie, Chryste, który zasiadasz na tronie, na wyżynach niebiańskich, i oczekiwanemu Twemu  przyjściu w krzyżu świętym. Przeto raduje się córka Syjonu, weselą się narody ziemi, dzieci trzymają gałązki, a uczniowie położyli swe płaszcze na źrebię. Cały wszechświat nauczył się śpiewać Tobie: Błogosławiony jesteś, Zbawicielu - zmiłuj się nad nami!

 

Na sześć dni przed Paschą Jezus przybył do Betanii i podeszli do niego uczniowie, mówiąc mu:  Panie, gdzie chcesz, żebyśmy Ci przygotowali Paschę do spożycia? I odprawił ich, mówiąc: Oto gdy wejdziecie do wsi, spotka się z wami człowiek niosący dzban wody. Idźcie za nim do domu, do którego wejdzie, i powiecie gospodarzowi: Nauczyciel mówi: u ciebie chcę urządzić Paschę z moimi uczniami.

 

Ciesz się i wesel, miasto Syjońskie, ciesz się i wesel, Kościele Boży! Oto Król twój przychodzi do Ciebie łagodny, siedzący na osiołku, źrebięciu oślicy. Dzieci śpiewają mu: Hosanna na wysokości. Błogosławiony obdarzający bogactwem - zmiłuj się nad nami!

 

Zbawiciel przybył do miasta Jeruzalem, aby wypełnić Pismo i wszyscy, trzymając w rękach gałązki, złożyli przed Nim swoje szaty, albowiem wiedzieli, że to jest Bóg nasz,  któremu cherubini nieustannie śpiewają: Chwała na wysokości Bogu! Błogosławiony obdarzający bogactwem - zmiłuj się nad nami!

 

Ty, niesiony przez cherubinów i wychwalany przez serafinów,  jak Mesjasz przybywasz w chwale, pośród okrzyków radości i pobożnych śpiewów dzieci. I jak Dawid na osiołku uciekał z miasta na wygnanie, wśród złorzeczeń i lamentów, tak i wobec Ciebie uczeni w Piśmie i faryzeusze bluźnili szaleńczo. Twój wjazd na osiołku zapowiadał zwycięstwo wiary nad niewiarą upartych pogan. Chwała Tobie, litościwy i miłosierny Chryste!

 

Dziś zgromadziła nas łaska Ducha Świętego, i wszyscy, biorąc krzyż swój, wołajmy: Błogosławiony, który przychodzi w imię Pańskie, hosanna na wysokości!

V - PIĄTEK SZÓSTEGO TYGODNIA WIELKIEGO POSTU

 

TRODION POSTNY

PIĄTEK SZÓSTEGO TYGODNIA WIELKIEGO POSTU


OSTATNI DZIEŃ WIELKIEGO CZTERDZIESTODNIOWEGO POSTU

 

JUTRZNIA

 

Dwóch uczniów, jak oznajmia Pismo, zostało posłanych, aby przyprowadzić osiołka. Chrystus usiadłwszy na nim, wśród dziecięcych okrzyków,  dokonał uroczystego wjazdu, przyjmując Bożą chwałę. Przeto spieszymy się na spotkanie z nim, przynosząc Mu gałązki naszych dobrych uczynków.

 

Dziewico Niepokalana, Matko Chrystusa Boga! Miecz przeszył Twoją najświętszą duszę, gdy ujrzałaś Syna i Boga swego dobrowolnie ukrzyżowanego, przeto nie przestawaj, Błogosławiona, wstawiać się do Niego o przebaczenie grzechów naszych.

 

Dzisiaj Władca wszystkiego i wszystkich, posyła dwóch uczniów, aby przyprowadzili źrebię oślicy. Ten, który noszony jest  przez  miriady serafinów, przychodzi aby zasiąść na osiołku. Wszechogarniająca śmierć, władczyni świata, wpada w przerażenie, albowiem wraz z wskrzeszeniem Łazarza traci władzę nad ludzkością.

 

Obecna przy męce Syna, Przeczysta Matka, gorzko płakała mówiąc: Biada mi, mój Synu.  Jakżesz Ciebie, któremu dzieci hebrajskie anielskimi pieśniami chwałę oddali, ich rodzice postawili przed sądem Piłata. Wysławiam, Cię Słowo bogate w niewypowiedziane miłosierdzie.

 

Lekceważąc, duszo moja, Boskie pouczenia wpadłaś w moc nieprzyjaciela i dobrowolnie poddałaś się zniszczeniu. Będąc obciążona wieloma grzechami, splugawiłeś szaty utkane przez Boga i uczyniłaś je nieodpowiednimi dla królewskiego wesela. Jeśli przyjdziesz z grzechem i zasiądziesz do stołu odziana w szaty pożądliwości, wtedy będziesz rozliczona, za to żeś weszła i zostaniesz wygnana z komnaty weselnej. Przeto wzywaj Zbawiciela: Sprawiedliwy Sędzio! Przyjmij mnie takim, jakim jestem! Będąc tym, kim Jesteś, nie opuściłeś mnie przed ukrzyżowaniem, ale ze względu na mnie przywdziałeś płaszcz zniewagi, aby rozedrzeć moje łachmany i aby mnie wybawić od wyrzucenia na zewnątrz – w ciemności i wieczny lament. Panie zmiłuj się nade mną!

 

Wybaw nas, Chryste Boże, od podobieństwa do bogacza i od jego niemiłosiernych uczynków, albowiem Tyś swoim krzyżem, oczyścił nas z naszych grzechów! Uczyń nas naśladowcami godnej pochwały cierpliwości biednego Łazarza i w swoim wielkim miłosierdziu nie pozbawiaj nas uczestnictwa w królestwie niebieskim z patriarchą Abrahamem.

 

Nasyć nas o poranku swoją łaską, abyśmy się radowali i weselili przez wszystkie dni nasze. Rozwesel nas za dni naszego udręczenia, za lata, w których doznaliśmy nieszczęścia. Niech się Twoje dzieło ukaże Twoim sługom, a Twój majestat ich potomkom. Psalm 90,14-16

 

W Męczennicy Pańscy, uświęcacie każde miejsce  i leczycie każdą chorobę, módlcie się więc - błagamy o wyrwanie naszych dusz z sideł nieprzyjaciela.

 

Niech będzie z nami łaska Pana, Boga naszego! Wspieraj wśród nas dzieło rąk naszych, wspieraj dzieło rąk naszych! Psalm 90,17

 

Wypełniwszy zbawienny, czterdziestodniowy Wielki Post, pragniemy wziąć udział w Wielkim Tygodniu Twej męki i śmierci, aby uwielbić wielkie Twoje dzieła i niewypowiedzianą Opatrzność śpiewając: chwała Tobie miłosierny Panie

 

NIESZPORY

SOBOTA  WSKRZESZENIA ŁAZARZA

W PIATEK WIECZOREM

 

Po zakończeniu zbawionego dla duszy czterdziestego dnia Wielkiego Postu, pozwól miłosierny ujrzeć, święty i Wielki Tydzień Twej męki, abyśmy wysławiali w nim Twoje wielkie czyny i niewypowiedzianą Twą Opatrzność względem nas, śpiewając jednym głosem: chwała Tobie Panie!

 

Tyś, Panie, który dobrowolnie zechciałeś zejść do grobu, chcąc zobaczyć grób Łazarza, rozrzewniony  zapytałeś: «Gdzieście go położyli? oraz Ojcze, Ja wiedziałem, że mnie zawsze wysłuchujesz, zawołałeś donośnym głosem tego, którego miłowałeś: «Łazarzu, wyjdź na zewnątrz!» I posłuchał Łazarz dającego życie zmarłym, Zbawiciela dusz naszych.

 

Panie, źródło życia, gdy przyszedłeś do grobu, w którym Łazarz leżał od czterech dni, i roniąc łzy nad swoim przyjacielem, po czterech dniach wskrzesiłeś zmarłego z grobu. W taki oto sosób śmierć związałeś swoim głosem a rękoma rozwiązałeś całun pogrzebalny. Wtedy grono uczniów wypełniło się radością i wszyscy podnieśli jeden okrzyk: Błogosławiony jesteś, Zbawicielu - zmiłuj się nad nami!

 

Panie, Twój głos zniszczył królestwo piekielne:  Twoje potężne słowo podniosło z grobu zmarłego przed czteroma dniami, a Łazarz stał się zbawczą  zapowiedzią odrodzenia. Wszechwładny Panie dla ciebie wszystko jest możliwe! Przeto okaż swoim sługom przebaczenie i wielkie miłosierdzie!

 

Błogosławiony Panie Jezu, pragnąc, aby Twoi uczniowie uwierzyli w Twoje powstanie z martwych, przyszedłeś do grobu Łazarza i wezwałeś go. Poskromione piekło wydało zmarłego przed czteroma dniami, a my wołamy do ciebie: chwała tobie Panie!

 

Panie, wziąwszy ze sobą uczniów, poszedłeś do Betanii, aby wskrzesić Łazarza  i płacząc nad nim jak prawdziwy człowiek, wskrzesiłeś go po czterech dniach od śmierci jak prawdziwy Bóg. Zmartwychwstały Łazarz  wołał: chwała Tobie błogosławiony Panie!

 

Stojąc nad grobem Łazarza, nasz Zbawiciel, wezwał zmarłego i obudził go ze snu, odrzucając od niego zepsucie mocą nieśmiertelności. A on, na twoje miłosierne słowo, wyszedł, związany całunem pogrzebalnym. Wszystko jest dla Ciebie możliwe, wszystko Ci służy, wszystko jest Ci posłuszne, nasz Zbawicielu, - chwała Tobie!

 

Kończąc zabawienny czerdziestodniowy Wielki Post zawołajmy: Wesel się, Betanio miasto i ojczyzno Łazarza! Weselcie się, Marto i Mario, jego siostry! Jutro Chrystus przyjdzie, aby wskrzesić waszego zmarłego brata swoim słowem. Słysząc jego głos, piekło gniewne i nienasycone, zadrży ze strachu i jęcząc głośno, uwolni Łazarza owiniętego całunem. Widząc taki cud, naród żydowski,  nazajutrz wyjdzie mu na spotkanie z gałązkami palmowymi, a dzieci pobiegną i pozdrowią tego, którego starszyzna ukrzyżuje z zazdrości. Błogosławiony, który przychodzi w imieniu Pana - Król Izraela!

 

Cztery dni po śmierci wskrzesiłeś swego przyjaciela Chryste i utuliłeś płacz Marty i Marii, pokazując wszystkim, że jesteś tym, który mocą Bożą i własną wolą napełnia wszystko, do którego nieustannie wołają cheruby: Hosanna na wysokości, Błogosławiony jesteś Boże ponad wszystko i godzien wszelkiej chwały!

 

Marta rzekła do Marii: Nauczyciel jest i woła cię – idź. Skoro zaś tamta to usłyszała, wstała szybko i udała się do Pana. Gdy Maria, Go ujrzała, upadła Mu do nóg ucałując święte stopy, rzekła do Niego: Panie, gdybyś tu był, mój brat by nie umarł.

 

W Betanii wskrzesiłeś Łazarza od czterech dni zmarłego. Albowiem gdy już stanąłeś przy grobie, Twój głos, o Panie, stał się życiem umarłych i piekło ze strachu, jęcząc, poddało się. Chwała Tobie miłosierny Panie, za ten niezwykły cud!

 

Pan powiedział, do Marty: «Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem! I czynem potwierdził słowo, wzywając Łazarza z otchłani. Błagamy cię, miłosierny Panie, również i nas ożyw, umarłych w pożądliwościach!


Wznoszę swe oczy do Ciebie, który mieszkasz w niebiosach.  Jak oczy sług spoglądają na ręce ich panów, a oczy służącej na rękę jej pani, tak nasze oczy spoglądają na Pana, naszego Boga, aż się zmiłuje nad nami. Psalm 123,1-2

 

Wielki i przesławny cud dokonał się dzisiaj, albowiem zmarłego przed czterema dniami, Chrystus wezwawszy swego przyjaciela wskrzesił z grobu. Uwielbiajmy Jezusa godnego chwały, aby przez wstawiennictwo sprawiedliwego Łazarza, zbawił dusze nasze.

 

Zmiłuj się nad nami, Panie, zmiłuj się nad nami, bo wzgardą jesteśmy ponad miarę nasyceni! Ponad miarę są nasycone nasze dusze szyderstwem pysznych i wzgardą zadufanych. Psalm 123,3-4

 

Błogosławiona jesteś, Dziewico Maryjo, bo wcielony z Ciebie zniewolił piekło, wyzwolił Adama, usunął klątwę, uwolnił Ewę, zwyciężył śmierć, i nas ożywił. Przeto śpiewamy wołając: Błogosławiony Chrystus Bóg nasz, który tego dokonał - chwała Tobie.


czwartek, 28 października 2021

IV - CZWARTEK SZÓSTEGO TYGODNIA WIELKIEGO POSTU

 

TRODION POSTNY

CZWARTEK SZÓSTEGO TYGODNIA WIELKIEGO POSTU

JUTRZNIA

 

Pojednawszy zgłębianie i działanie, śpieszmy do Chrystusa kierując nasze błagania, aby swoją potężną mocą, nasz martwy umysł, ożywił jak niedyś Łazarza, abyśmy niosąc gałązki prawdy, wołali: Błogosławiony, który idzie w imię Pańskie.

 

Niezwłocznie ulecz pożądliwości mej duszy i choroby mego ciała. Ulecz wypaczenia mojego umysłu, Niepokalana Matko Boża, i w ciszy kontemplacji łaskawie ofiaruj Królowi Wszechświata czyste modlitwy, i wyproś przebaczenie grzechów.

 

Dzisiaj mija drugi dzień od śmierci Łazarza, a jego siostry Marta i Maria, patrząc na kamienny grub,  wylewają nad nim gorzkie łzy. Lecz Stwórca przyszedł ze swoimi uczniami, aby zwyciężyć śmierć i dać życie. Przeto wołamy do Niego: chwała Tobie Panie!

 

Święta Dziewico, czysta, Matko naszego Boga, która w niewypowiedziany sposób zrodziłaś Stwórcę wszystkich! Wraz ze świętymi apostołami zawsze wypraszaj nam wybawienie od żądz, przez wzląd na Jego dobroć, aby udzielił nam grzechów odpuszczenie.

 

Jestem bogaty w grzeszne skłonności, odziany w zwodnicze szaty obłudy, lubuję się niegodziwym nieumiarkowaniem. Okazuję niezmierną bezwzględność,  gardząc moim rozumem, który leży porzucony u drzwi skruchy i znosi głód wszelkiego dobra, cierpiąc z powodu mojej obojętności. Ale Ty, Panie, upodabnij mnie do Łazarza, bedącego w potrzebie ze względu na grzechy moje, abym nie musiał żebrać palca umoczonego w wodzie żeby ochłodzić język,  przez straszne cierpienie w płomieniu wiecznym. Spraw Miłosierny, abym zamieszkał na łonie patriarchy Abrahama.

 

Chodźmy, bracia, a przed końcem postu zbliżmy się wszyscy z czystym sercem do miłosiernego Boga! Odrzuciwszy przeszkody życia, zatroszczmy się o duszę! Z powściągliwością odwróćmy się od przyjemności jedzenia, zatroszczmy się o gościnność, gdyż przez nią niektórzy, nie wiedząc, aniołów gościli! Karmiąc ubogich, karmimy tego, który karmi nas swoim Ciałem. Przyobleczmy się w Tego, który przyodziewa się w światło jak w szatę, abyśmy przez wstawiennictwo przeczystej Bogurodzicy i Dziewicy Matki, otrzymali  przebaczenie grzechów, i pokornie wołali do Niego: Panie, wybaw nas od sądu tych po lewej stronie i jako litościwy i miłosierny daj nam stanąć po Twojej prawicy!

 

Nasyć nas o poranku swoją łaską, abyśmy się radowali i weselili przez wszystkie dni nasze. Rozwesel nas za dni naszego udręczenia, za lata, w których doznaliśmy nieszczęścia. Niech się Twoje dzieło ukaże Twoim sługom, a Twój majestat ich potomkom. Psalm 90,14-16

 

Doświadczając męki święci radośnie wołali: Rany są naszym zyskiem dla Pana. Bo zamiast ran cielesnych w zmartwychwstaniu zajaśnieją na nas białe szaty, zamiast zniewag - wieńce,  za więzienne kajdany - raj, a z osądzenie razem z przestępcami - życie z aniołami. Przez ich wstawiennictwo, Panie, zbaw nasze dusze.

 

Niech będzie z nami łaska Pana, Boga naszego! Wspieraj wśród nas dzieło rąk naszych, wspieraj dzieło rąk naszych! Psalm 90,17

 

Wybrana spośród wszystkich pokoleń, wysłuchaj naszego głosu, i udziel duszom naszym tego, o co prosimy: wyzwolenie z żądz ciałą i umiejętność znoszenia cierpienia przez wzgląd na apostołów, albowiem Ty Matko Boża, wszystko możesz.

 

NIESZPORY

 

Dwaj święci apostołowie, którzy wiedzieli, że Ty, Chryste, jesteś jednym z Trójcy, znaleźli oślicę uwiązaną i źrebię z nią. Stało się to, żeby się spełniło słowo Proroka: Oto Król twój przychodzi do Ciebie łagodny, siedzący na osiołku, źrebięciu oślicy. Uniżając się, nasz Miłosierny Panie, siądziesz na nim, aby w niebie z woli swojej  przygotować miejsce dla tych, którzy Cię miłują. A tych, którzy w swym szaleństwie ulegli nadmiernej pożądliwości, Ty, Słowo, uczynisz roztropnymi, aby wołali do Ciebie: Hosanna!

 

Syjonie, przyjmij Króla! Oto najpokorniejszy przychodzi do ciebie dobrowolnie, aby wskrzesić Łazarza i zniszczyć ponure królestwo śmierci. Niech tłum mnichów i mniszek, którzy dla Boga zebrali się wraz z ludem, z palmowymi gałązkami witają Chrystusa wołając:  Błogosławiony, który idzie zbawić rodzaj ludzki, cierpiąc na krzyżu !

 

Chryste, noszony na wyżynach niebiańskich przez serafiny, jako Bóg i Stwórca wszystkiego, zstępujesz na ziemie aby, jako człowiek, zasiąść na osiołku. Betania weseli się, że Cię przyjęła, Zbawicielu, Jerozolima raduje się oczekując na Ciebie. Śmierć przeczuwając wskrzeszenie Łazarza, zostaje pokonana. A my bądąc świadkami tego spotkania radośnie z gałązkami w dłoniach uwielbiamy moc dobroci Twojej, Panie.

 

Lekceważąc, duszo moja, Boskie pouczenia wpadłaś w moc nieprzyjaciela i dobrowolnie poddałaś się zniszczeniu. Będąc obciążona wieloma grzechami, splugawiłeś szaty utkane przez Boga i uczyniłaś je nieodpowiednimi dla królewskiego wesela. Jeśli przyjdziesz z grzechem i zasiądziesz do stołu odziana w szaty pożądliwości, wtedy będziesz rozliczona, za to żeś weszła i zostaniesz wygnana z komnaty weselnej. Przeto wzywaj Zbawiciela: Sprawiedliwy Sędzio! Przyjmij mnie takim, jakim jestem! Będąc tym, kim Jesteś, nie opuściłeś mnie przed ukrzyżowaniem, ale ze względu na mnie przywdziałeś płaszcz zniewagi, aby rozedrzeć moje łachmany i aby mnie wybawić od wyrzucenia na zewnątrz – w ciemności i wieczny lament. Panie zmiłuj się nade mną!

 

Wybaw nas, Chryste Boże, od podobieństwa do bogacza i od jego niemiłosiernych uczynków, albowiem Tyś swoim krzyżem, oczyścił nas z naszych grzechów! Uczyń nas naśladowcami godnej pochwały cierpliwości biednego Łazarza i w swoim wielkim miłosierdziu nie pozbawiaj nas uczestnictwa w królestwie niebieskim z patriarchą Abrahamem.

 

Wznoszę swe oczy do Ciebie, który mieszkasz w niebiosach.  Jak oczy sług spoglądają na ręce ich panów, a oczy służącej na rękę jej pani, tak nasze oczy spoglądają na Pana, naszego Boga, aż się zmiłuje nad nami. Psalm 123,1-2

 

W Męczennicy Pańscy, uświęcacie każde miejsce  i leczycie każdą chorobę, módlcie się więc - błagamy o wyrwanie naszych dusz z sideł nieprzyjaciela.

 

Zmiłuj się nad nami, Panie, zmiłuj się nad nami, bo wzgardą jesteśmy ponad miarę nasyceni! Ponad miarę są nasycone nasze dusze szyderstwem pysznych i wzgardą zadufanych. Psalm 123,3-4

 

Wypełniwszy zbawienny, czterdziestodniowy Wielki Post, pragniemy wziąć udział w Wielkim Tygodniu męki i śmierci, aby uwielbić wielkie Twoje dzieła i niewypowiedzianą Opatrzność śpiewając: chwała Tobie miłosierny Panie!

piątek, 22 października 2021

III - ŚRODA SZÓSTEGO TYGODNIA WIELKIEGO POSTU

 

TRODION POSTNY

ŚRODA SZÓSTEGO TYGODNIA WIELKIEGO POSTU

JUTRZNIA

 

Przytłoczeni licznymi grzechami, jak pod kamieniem, leżymy w grobie niedbalstwa, ale uwolnij nas z tego, dobry i miłosierny Panie.

 

Chronieni świętym krzyżem Twojego Syna, Pani nasza, czysta Matko Boża, z łatwością odpieramy wszelkie ataki wroga. Przeto Ciebie wysławiamy jako Matkę Światłości i jedyną Nadzieję dusz naszych.

 

Dziś zmarłego Łazarz chowają, jego siostry płaczą nad nim i wołają. Jako prorok i Bóg przepowiedziałeś jego cierpienie: Łazarz zasnął - oznajmiłeś uczniom, i natychmiast poszedłeś wskrzesić tego, którego stworzyłeś. Przeto wszyscy wołamy do Ciebie: Chwała Twej potężnej mocy!

 

Czysta Dziewica i Twoja Matka, Chryste, widząc Cię martwego i powieszonego na krzyżu, płacząc jak matka, wołała: Co ci dano w zamian, Mój synu, bezprawne i niewdzięczne zbiorowisko, które cieszyło się twoimi bogatymi i wielkimi darami? Wychwalam o Twoje boskie upokorzenie.

 

Izrael przyoblekł się w purpurę i bisior, jaśniejąc szatami liturgii kapłańskiej. Bogaty w prawo i proroków,  rozkoszował się prawosławnymi obrzędami. Ale za bramami miasta ukrzyżował Ciebie, Dobroczyńcu, któryś dobrowolnie stałeś się ubogim, a po ukrzyżowaniu odrzuconym, który przebywasz na zawsze w łonie Boga Ojca. Izrael, spragniony kropli łaski, jak ten bogacz przyodziany w purpurę i bisior, który nie miał litości dla biednego Łazarza, i dlatego poszedł do ognia nieugaszonego. Izrael cierpi, widząc jak pogańskie narody, którym ongiś brakowało ziarna prawdy, teraz radują się na łonie wiary Abrahama przyodziani w szkarłat Twojej krwi i bisior chrztu, ciesząc się twoimi hojnymi darami, modlą się słowami: Chryste, Boże nasz, chwała Tobie!

 

Nasyć nas o poranku swoją łaską, abyśmy się radowali i weselili przez wszystkie dni nasze. Rozwesel nas za dni naszego udręczenia, za lata, w których doznaliśmy nieszczęścia. Niech się Twoje dzieło ukaże Twoim sługom, a Twój majestat ich potomkom. Psalm 90,14-16

 

Dusza moja, przyodziana byłaś utkaną przez Boga tunikę królewską i w purpurę nieśmiertelności. Popełniając grzech, wzgardziłaś własną godnością, bogactwem i szczęściem. Patrzyłaś z pogardą na bliźniego jak bogacz - na biednego Łazarza. Ale abyś z nim nie cierpiała, stań się uboga duchem, i do Pana, który ze względu na ciebie stał się ubogim, zawołaj: Chryste, Ty, który przed ukrzyżowaniem byłeś przyodziany w purpurę szyderstwa i ze względu na mnie ogołocony na krzyżu, wybaw mnie od wiecznego potępienia, przyodziawszy mnie w szaty Twego królestwa.

 

Niech będzie z nami łaska Pana, Boga naszego! Wspieraj wśród nas dzieło rąk naszych, wspieraj dzieło rąk naszych! Psalm 90,17

 

Kiedy Dziewica ujrzała Chrystusa powieszonego na drzewie krzyża, powiedziała: Synu mój i Panie, miecz przeszywa i łamie moje serce - jak niegdyś prorokował Symeon. Lecz powstań, błagam cię, nieśmiertelny, i rozraduj Matkę Twoją i Służebnicę.

 

NIESZPORY

 

Przebywając nad Jordanem, oznajmiłeś Jezu tym, którzy byli z Tobą: Łazarz, przyjaciel nasz, zasnął, i dziś zostanie złożony do grobu. Przeto raduję się, że Mnie tam nie było, ze względu na was, przyjaciele moi, abyście uwierzyli, że jestem Bogiem niezmiennym i wiem wszystko, chociaż jestem człowiekiem widzialnym. Lecz chodźmy do niego, ożywić go, aby śmierć odczuła nad sobą zwycięstwo i całkowitą klęskę. Objawię to, dając światu wielkie miłosierdzie.

 

Idąc wiernie za Martą i Maryją, jako prośbę  do Pana skierujmy nasze dobre uczynki, aby przyszedł wskrzesić nasz duchowy rozum, który leży martwy w grobie nieczułego lenistwa, nie pamiętając o bojaźni Bożej, pozbawiony zdolności do życia. Przeto wołamy: Spójrz, dobry Panie, i jak niegdyś Twoją obecnością wskrzesiłeś cudownie swego przyjaciela Łazarza, tak nas wszystkich ożyw, dając wielkie miłosierdzie.

 

Łazarz już od dwóch dni leży w grobie. Widzi wszystkich zmarłych od wieków i widzi budzące bojaźń cuda i nieskończoną moc tych, których piekło trzyma w ramionach. Jego siostry gorzko płaczą, widząc grób brata a Chrystus wskrzesił przyjaciela, aby wszyscy jednogłośnie wołali: Błogosławiony jesteś, Zbawicielu, zmiłuj się nad nami!

 

Jestem bogaty w grzeszne skłonności, odziany w zwodnicze szaty obłudy, lubuję się niegodziwym nieumiarkowaniem. Okazuję niezmierną bezwzględność,  gardząc moim rozumem, który leży porzucony u drzwi skruchy i znosi głód wszelkiego dobra, cierpiąc z powodu mojej obojętności. Ale Ty, Panie, upodabnij mnie do Łazarza, bedącego w potrzebie ze względu na grzechy moje, abym nie musiał żebrać palca umoczonego w wodzie żeby ochłodzić język,  przez straszne cierpienie w płomieniu wiecznym. Spraw Miłosierny, abym zamieszkał na łonie patriarchy Abrahama.

 

Chodźmy, bracia, a przed końcem postu zbliżmy się wszyscy z czystym sercem do miłosiernego Boga! Odrzuciwszy przeszkody życia, zatroszczmy się o duszę! Z powściągliwością odwróćmy się od przyjemności jedzenia, zatroszczmy się o gościnność, gdyż przez nią niektórzy, nie wiedząc, aniołów gościli! Karmiąc ubogich, karmimy tego, który karmi nas swoim Ciałem. Przyobleczmy się w Tego, który przyodziewa się w światło jak w szatę, abyśmy przez wstawiennictwo przeczystej Bogurodzicy i Dziewicy Matki, otrzymali  przebaczenie grzechów, i pokornie wołali do Niego: Panie, wybaw nas od sądu tych po lewej stronie i jako litościwy i miłosierny daj nam stanąć po Twojej prawicy!

 

Wznoszę swe oczy do Ciebie, który mieszkasz w niebiosach.  Jak oczy sług spoglądają na ręce ich panów, a oczy służącej na rękę jej pani, tak nasze oczy spoglądają na Pana, naszego Boga, aż się zmiłuje nad nami. Psalm 123,1-2

 

Doświadczając męki święci radośnie wołali: Rany są naszym zyskiem dla Pana. Bo zamiast ran cielesnych w zmartwychwstaniu zajaśnieją na nas białe szaty, zamiast zniewag - wieńce,  za więzienne kajdany - raj, a z osądzenie razem z przestępcami - życie z aniołami. Przez ich wstawiennictwo, Panie, zbaw dusze nasze.

 

Zmiłuj się nad nami, Panie, zmiłuj się nad nami, bo wzgardą jesteśmy ponad miarę nasyceni! Ponad miarę są nasycone nasze dusze szyderstwem pysznych i wzgardą zadufanych. Psalm 123,3-4

 

Wybrana spośród wszystkich pokoleń, wysłuchaj naszego głosu, i udziel duszom naszym tego, o co prosimy: wyzwolenie z żądz ciałą i umiejętność znoszenia cierpienia przez wzgląd na apostołów, albowiem Ty Matko Boża, wszystko możesz.

II - WTOREK SZÓSTEGO TYGODNIA WIELKIEGO POSTU

 

TRODION POSTNY

WTOREK SZÓSTEGO TYGODNIA WIELKIEGO POSTU

JUTRZNIA

 

Wyczerpany grzeszną chorobą, leżę na łożu rozpaczy. Przeto nawiedź mnie, wszechmogący lekarzu chorych, i nie pozwól mi haniebnie zginąć, abym z wdzięcznością śpiewała: Panie dawco Miłosierny, chwała Tobie!

 

Początkiem zbawienia było zwiastowanie Gabriela Dziewicy, która usłyszała: „Zdrowaś Maryjo!” i nie odmówiła powitania, ani nie zwątpiła, jak Sara w namiocie, lecz odpowiedziała: Oto ja, służebnica Pańska, niech mi się stanie według słowa twego.


Wczoraj i dziś Łazarz jest chory, a jego siostry donoszą o tym Chrystusowi. Raduj się Betanio, albowiem gościsz Dawcę Życia i Króla,  wołając z nami: Panie, chwała Tobie!

 

Święta Matko Boża ratunku chrześcijan! Broń jak zawsze lud swój, który żarliwie do Ciebie woła. Chroń nas od myśli wstydliwych i pysznych, abyśmy mogli wołać do Ciebie: Witaj Dziewico!

 

Wybaw nas, Zbawicielu, od morderczej zachłanności i zalicz nas do grona z nieszczęsnym Łazarzem na łonie Abrahama. Bogaty w miłosierdzie, dobrowolnie stałeś się dla nas ubogi i wyprowadziłeś nas ze śmierci do nieśmiertelności, albowiem jesteś Bogiem miłosiernym i łaskawym.

 

Upadłwszy w przestępstwo i spętana więzami grzechu, czemu cierpisz, duszo moja? Dlaczego zwlekasz? Nieustannie uciekaj od płonącego brudu, jak Lot z Sodomy i Gomory! Nie patrz za siebie, bo staniesz się słupem soli. Ratuj się na górze cnót! Zawsze uciekaj od płomienia bezwzględności niemiłosiernego bogacza! Przez pokorę wstąp na łono Abrahama i pokornie, jak Łazarz, zawołaj:  Nadziejo moja i ucieczko moja, Panie, chwała Tobie!

 

Nasyć nas o poranku swoją łaską, abyśmy się radowali i weselili przez wszystkie dni nasze. Rozwesel nas za dni naszego udręczenia, za lata, w których doznaliśmy nieszczęścia. Niech się Twoje dzieło ukaże Twoim sługom, a Twój majestat ich potomkom. Psalm 90,14-16

 

Męczennicy Twoi, Panie, naśladowcy chórów anielskich, jakby bez ciała, znosili męki, mając jednomyślną nadzieję, że otrzymają obiecane dobra. Przez ich wstawiennictwo, Chryste Boże, udziel pokóju Twojemu światu i wielkiego miłosierdzia dla dusz naszych.

 

Niech będzie z nami łaska Pana, Boga naszego! Wspieraj wśród nas dzieło rąk naszych, wspieraj dzieło rąk naszych! Psalm 90,17

 

Do Ciebie Błogosławiona, modlimy się jak do Matki Bożej: Módl się o zbawienie dusz naszych.

 

NIESZPORY

 

Moje zranione serce, wyczerpane licznymi atakami złego, stało się podobne do grobu rozpaczy,  przykryte niewrażliwością, jak kamieniem. Ty, Zbawicielu, drzewem swojego życiodajnego krzyża ożywiłeś wszystkich, którzy byli w otchłani. Wywiedź mnie z otchłani i ożyw mnie, abym i ja z bojaźnią wysławiał Twoje Bóstwo.

 

Kuszony przez diabła, zawsze kochałem bogactwa zepsutych namiętności, i niemądrze radowałem się w próżności. Zignorowałem swój rozum, podobnie jak bogacz Łazarza, który był głodny Bożego pokarmu. Wybaw mnie, Miłosierne Słowo, przez Twoją łaskawość od nadchodzącego ognia, abym Cię uwielbił.

 

Dziś Łazarz odszedł, a Betania go opłakuje. Wskrzesiwszy Go z martwych, nasz Zbawicielu, powierzyłeś swoim przyjaciołom sprawę głoszenia zmartwychwstania, unicestwienie piekła i odnowienie Adama. Przeto uwuelbiamy Cię.

 

Izrael przyoblekł się w purpurę i bisior, jaśniejąc szatami liturgii kapłańskiej. Bogaty w prawo i proroków,  rozkoszował się prawosławnymi obrzędami. Ale za bramami miasta ukrzyżował Ciebie, Dobroczyńcu, któryś dobrowolnie stał się ubogim, a po ukrzyżowaniu odrzuconym, który przebywasz na zawsze w łonie Boga Ojca. Izrael, spragniony kropli łaski, jak ten bogacz przyodziany w purpurę i bisior, który nie miał litości dla biednego Łazarza, i dlatego poszedł do ognia nieugaszonego. Izrael cierpi, widząc jak pogańskie narody, którym ongiś brakowało ziarna prawdy, teraz radują się na łonie wiary Abrahama przyodziani w szkarłat Twojej krwi i bisior chrztu, ciesząc się twoimi hojnymi darami, modlą się słowami: Chryste, nasz Bóg, chwała Tobie!

 

Wznoszę swe oczy do Ciebie, który mieszkasz w niebiosach.  Jak oczy sług spoglądają na ręce ich panów, a oczy służącej na rękę jej pani, tak nasze oczy spoglądają na Pana, naszego Boga, aż się zmiłuje nad nami. Psalm 123,1-2

 

Duszo moja, przyodziana byłaś utkaną przez Boga tunikę królewską i w purpurę nieśmiertelności. Popełniając grzech, wzgardziłaś własną godnością, bogactwem i szczęściem. Patrzyłaś z pogardą na bliźniego jak bogacz - na biednego Łazarza. Ale abyś z nim nie cierpiała, stań się uboga duchem, i do Pana, który ze względu na ciebie stał się ubogim, zawołaj: Chryste, Ty, który przed ukrzyżowaniem byłeś przyodziany w purpurę szyderstwa i ze względu na mnie ogołocony na krzyżu, wybaw mnie od wiecznego potępienia, przyodziawszy mnie w szaty Twego królestwa.


Zmiłuj się nad nami, Panie, zmiłuj się nad nami, bo wzgardą jesteśmy ponad miarę nasyceni! Ponad miarę są nasycone nasze dusze szyderstwem pysznych i wzgardą zadufanych. Psalm 123,3-4

 

Kiedy Dziewica ujrzała Chrystusa powieszonego na drzewie krzyża, powiedziała: Synu mój i Panie, miecz przeszywa i łamie moje serce - jak niegdyś prorokował Symeon. Lecz powstań, błagam cię, nieśmiertelny, i rozraduj Matkę Twoją i Służebnicę.

GRECKOKATOLICKI MENOLOGION - OPISÓW ŻYWOTÓW ŚWIĘTYCH

  WRZESIEŃ 1 WRZEŚNIA Początek indyktionu, czyli Nowego Roku Cerkiewnego Rok liturgiczny w obrządku bizantyjskim rozpoczyna się, zgodn...