WIELKI TYDZIEŃ
WIELKA ŚRODA
JUTRZNIA
Jawnogrzesznica przystąpiła do Ciebie miłosierny i ze
łzami, mirrę wylała na Twoje stopy. Na Twój rozkaz została uwolniona od smrodu
zła, zaś niewdzięczny uczeń, żyjąc w
cieniu Twojej łaski, odrzuca ją i przyobleka się w obrzydliwość, sprzedając Cię
dla pieniędzy. Chwała, Twej łaskawości Chryste!
Obłudny Judasz, rozkoszując się w bogactwie, chytrze
rozmyślał, jak Cię zdradzić, Panie, skarbico życia. Odurzony pragnieniem
srebra, pobiegł do nieprawych uczonych w Piśmie i faryzeuszy mówiąc: Co chcecie
mi dać, a ja wam Go wydam na ukrzyżowanie?
Wzruszająco ocierając Twe przeczyste stopy, włosami swojej głowy i wzdychając głęboko, jawnogrzesznica zawołał w łzach do Ciebie łaskawego: Nie odrzucaj mnie ani nie pogardzaj mną, mój miłosierny Boże, lecz przyjmij moją skruchę i zbaw mnie!
Dziś Chrystus przychodzi do domu faryzeusza, i grzeszna
kobieta zbliżając się pada do jego stóp wołająć: Spójrz na mnie pogrążoną w
grzechu, albowiem popadłam w rozpacz z powodu złych uczynków i nie odrzucaj mnie od swojej dobroci ale
udziel mi, Panie, odpuszczenia grzechów i zbaw mnie.
Nierządnica rozpościera przed Tobą swoje włosy, Mistrzu,
a Judasz wyciąga ręce do niegodziwców. Ona po to, aby otrzymać przebaczenie, on
zaś po to, aby zabrać srebro. Przeto wołamy do Ciebie sprzedanego, dla naszego wyzwolenia: chwała Tobie Panie!
Kobieta, woniejąca i zbezczeszczona złem, zbliżyła się do
Ciebie, Zbawicielu, i roniąc łzy u Twoich stóp, wyznała swoje grzechy: Jakże
mogę patrzeć na Ciebie, Mistrzu? Ty sam przyszedłeś ratować nierządnicę z
otchłani! Wskrześ mnie martwą, jak wskrzesiłeś Łazarza z grobu po czterech
dniach. Przyjmij mnie nieszczęsną, i ratuj mnie Panie.
Nasyć nas o poranku swoją łaską, abyśmy się radowali i
weselili przez wszystkie dni nasze. Rozwesel nas za dni naszego udręczenia, za
lata, w których doznaliśmy nieszczęścia. Niech się Twoje dzieło ukaże Twoim
sługom, a Twój majestat ich potomkom. Psalm 90,14-16
Ta, która przez styl swojego życia wpadła w rozpacz i
była znana wszystkim ze swoich złych obyczajów, przyniosła, zrodzonemu z
Dziewicy, flakonik alabastrowy olejku, mówiąc: Nie odrzucaj mnie nierządnicy.
Nie gardź moimi łzami, Radość aniołów! Lecz przyjmij moje nawrócenie, albowiem
nie odrzuciłeś mnie grzesznej ze wzlędu na Twoje wielkie miłosierdzie.
Niech będzie z nami łaska Pana, Boga naszego! Wspieraj
wśród nas dzieło rąk naszych, wspieraj dzieło rąk naszych! Psalm 90,17
Kobieta, która popadła w wiele grzechów, oświecona Twoją
boskością, Panie, spełniła uczynek miłosierdzia. Przed twoim pogrzebaniem
przyniosła ci flakonik alabastrowy olejku we łzach, mówiąc: Biada mi, bo bicze
namiętności są dla mnie jak noc, a rozkosz grzechu jest jak mglista i bezksiężycowa ciemność! Przyjmij
strumienie moich łez, Ty, który w obłokach gromadzisz wody morza! Przychyl się
do westchnień mego serca, Ty który uchyliłeś niebiosa swoim niewypowiedzianym
upokorzeniem, pozwól mi znów ucałować i wytrzeć włosami mej głowy Twoje
przeczyste stopy, kroki których rozbrzmiewając echem w raju w południe,
usłyszała Ewa uszami swymi i przelękła się. Zbawicielu dusz, któż może zbadać
ogrom moich grzechów i przepaść Twoich wyroków? Zbawicielu, nie gardź swoim
sługą, lecz udziel mi niezmierzonego
Twego miłosierdzia.
NIESZPORY
Rozpoznawszy Boga w Tobie, Synu Dziewicy, nierządnica
płacząc modliła się, albowiem dokonała czynów godnych łez mówiąć: Miłosierny
dobroczyńcu! Rozwiąż moje winy tak, jak ja rozwiązuję moje włosy. Pokochaj
mnie, słusznie znienawidzoną, albowiem i ja cię umiłowałam, i będę głosić
Ciebie wśród celników i grzeszników.
Drogocenną mirrę, jawnogrzesznica zmieszała ze łzami i
wylała ją na Twoje święte stopy, całując je, i natychmiast ją usprawiedliwiłeś.
Któryś za nas cierpiał, udziel nam przebaczenia i zbaw nas.
Gdy grzesznica przyniosła flakonik alabastrowy olejku,
wówczas jeden z Jego uczeń spiskował z nieprawymi. Ona radowała się, wylewając
drogocenną mirrę, on zaś spieszył się, by sprzedać Bezcennego. Ona rozpoznała w
Nim Mistrza, a on swego Mistrza porzucił. Ona została uwolniona, a Judasz stał
się niewolnikiem wroga. Czymś zgubnym jest pogarda dla Mistrza, a nawrócenie
jest rzeczą wielką. Któryś za nas cierpiał, udziel rówież i mi takiej skruchy,
Zbawicielu i ratuj nas.
O Judaszu nieczysty! Widząc, jak nierządnica całuje Jego
stopy, ty podstępnie wymyśliłeś pocałunek zdrady. Ona rozwiązała włosy, a ty
spętałeś się okrucięstwem albowiem w zawiści, nie można wybrać dobra. Panie,
uratuj dusze nasze od Judaszowego zacietrzewienia.
Nierządnica rozpościera przed Tobą swoje włosy, Mistrzu,
a Judasz wyciąga ręce do niegodziwców. Ona po to, aby otrzymać przebaczenie, on
zaś po to, aby zabrać srebro. Przeto wołamy do Ciebie sprzedanego, dla naszego wyzwolenia: chwała Tobie Panie!
Spieszy się grzesznica do sprzedawcy, aby nabyć drogocenny
flakonik alabastrowy olejku i namaścić swego Dobroczyńcę a sprzedawcy mirry
oznajmia: Daj mi mirry, abym namaściła Tego, który oczyścił wszystkie moje
grzechy.
Ta, która była w niewoli grzechu, ujrzała Ciebie, swój
Port Zbawienia. Spójrz jak ona, mirrę ze łzami łączy wołając: Dostrzeż
skruszonych, przebywających w oczekiwaniu grzeszników! Przeto, Mistrzu, wybaw
mnie od burzy grzechu, ze względu na wielkie miłosierdzie Twoje.
Dziś Chrystus przychodzi do domu faryzeusza, i grzeszna
kobieta zbliżając się pada do jego stóp wołająć: Spójrz na mnie pogrążoną w
grzechu, albowiem popadłam w rozpacz z powodu złych uczynków i nie odrzucaj mnie od swojej dobroci ale
udziel mi, Panie, odpuszczenia grzechów i zbaw mnie.
Nierządnica rozpościera przed Tobą swoje włosy, Mistrzu,
a Judasz wyciąga ręce do niegodziwców. Ona po to, aby otrzymać przebaczenie, on
zaś po to, aby zabrać srebro. Przeto wołamy do Ciebie sprzedanego, dla naszego wyzwolenia: chwała Tobie Panie!
Kobieta, woniejąca i zbezczeszczona złem, zbliżyła się do
Ciebie, Zbawicielu, i roniąc łzy u Twoich stóp, wyznała swoje grzechy: Jakże
mogę patrzeć na Ciebie, Mistrzu? Ty sam przyszedłeś ratować nierządnicę z
otchłani! Wskrześ mnie martwą, jak wskrzesiłeś Łazarza z grobu po czterech
dniach. Przyjmij mnie nieszczęsną, i ratuj mnie Panie.
Wznoszę swe oczy do Ciebie, który mieszkasz w
niebiosach. Jak oczy sług spoglądają na
ręce ich panów, a oczy służącej na rękę jej pani, tak nasze oczy spoglądają na
Pana, naszego Boga, aż się zmiłuje nad nami. Psalm 123,1-2
Ta, która przez styl swojego życia wpadła w rozpacz i
była znana wszystkim ze swoich złych obyczajów, przyniosła, zrodzonemu z
Dziewicy, flakonik alabastrowy olejku, mówiąc: Nie odrzucaj mnie nierządnicy.
Nie gardź moimi łzami, Radość aniołów! Lecz przyjmij moje nawrócenie, albowiem
nie odrzuciłeś mnie grzesznej ze wzlędu na Twoje wielkie miłosierdzie.
Zmiłuj się nad nami, Panie, zmiłuj się nad nami, bo
wzgardą jesteśmy ponad miarę nasyceni! Ponad miarę są nasycone nasze dusze
szyderstwem pysznych i wzgardą zadufanych. Psalm 123,3-4
Kobieta, która popadła w wiele grzechów, oświecona Twoją
boskością, Panie, spełniła uczynek miłosierdzia. Przed twoim pogrzebaniem
przyniosła ci flakonik alabastrowy olejku we łzach, mówiąc: Biada mi, bo bicze
namiętności są dla mnie jak noc, a rozkosz grzechu jest jak mglista i bezksiężycowa ciemność! Przyjmij
strumienie moich łez, Ty, który w obłokach gromadzisz wody morza! Przychyl się
do westchnień mego serca, Ty który uchyliłeś niebiosa swoim niewypowiedzianym
upokorzeniem, pozwól mi znów ucałować i wytrzeć włosami mej głowy Twoje
przeczyste stopy, kroki których rozbrzmiewając echem w raju w południe,
usłyszała Ewa uszami swymi i przelękła się. Zbawicielu dusz, któż może zbadać
ogrom moich grzechów i przepaść Twoich wyroków? Zbawicielu, nie gardź swoim
sługą, lecz udziel mi niezmierzonego
Twego miłosierdzia.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz