TRODION POSTNY
ŚRODA SZÓSTEGO TYGODNIA WIELKIEGO POSTU
JUTRZNIA
Przytłoczeni licznymi grzechami, jak pod kamieniem, leżymy w
grobie niedbalstwa, ale uwolnij nas z tego, dobry i miłosierny Panie.
Chronieni świętym krzyżem Twojego Syna, Pani nasza,
czysta Matko Boża, z łatwością odpieramy wszelkie ataki wroga. Przeto Ciebie
wysławiamy jako Matkę Światłości i jedyną Nadzieję dusz naszych.
Dziś zmarłego Łazarz chowają, jego siostry płaczą nad nim
i wołają. Jako prorok i Bóg przepowiedziałeś jego cierpienie: Łazarz zasnął -
oznajmiłeś uczniom, i natychmiast poszedłeś wskrzesić tego, którego stworzyłeś.
Przeto wszyscy wołamy do Ciebie: Chwała Twej potężnej mocy!
Czysta Dziewica i Twoja Matka, Chryste, widząc Cię martwego i powieszonego na krzyżu, płacząc jak matka, wołała: Co ci dano w zamian, Mój synu, bezprawne i niewdzięczne zbiorowisko, które cieszyło się twoimi bogatymi i wielkimi darami? Wychwalam o Twoje boskie upokorzenie.
Izrael przyoblekł się w purpurę i bisior, jaśniejąc szatami liturgii kapłańskiej. Bogaty w prawo i proroków, rozkoszował się prawosławnymi obrzędami. Ale za bramami miasta ukrzyżował Ciebie, Dobroczyńcu, któryś dobrowolnie stałeś się ubogim, a po ukrzyżowaniu odrzuconym, który przebywasz na zawsze w łonie Boga Ojca. Izrael, spragniony kropli łaski, jak ten bogacz przyodziany w purpurę i bisior, który nie miał litości dla biednego Łazarza, i dlatego poszedł do ognia nieugaszonego. Izrael cierpi, widząc jak pogańskie narody, którym ongiś brakowało ziarna prawdy, teraz radują się na łonie wiary Abrahama przyodziani w szkarłat Twojej krwi i bisior chrztu, ciesząc się twoimi hojnymi darami, modlą się słowami: Chryste, Boże nasz, chwała Tobie!
Nasyć nas o poranku swoją łaską, abyśmy się radowali i
weselili przez wszystkie dni nasze. Rozwesel nas za dni naszego udręczenia, za
lata, w których doznaliśmy nieszczęścia. Niech się Twoje dzieło ukaże Twoim
sługom, a Twój majestat ich potomkom. Psalm 90,14-16
Dusza moja, przyodziana byłaś utkaną przez Boga tunikę
królewską i w purpurę nieśmiertelności. Popełniając grzech, wzgardziłaś własną
godnością, bogactwem i szczęściem. Patrzyłaś z pogardą na bliźniego jak bogacz
- na biednego Łazarza. Ale abyś z nim nie cierpiała, stań się uboga duchem, i
do Pana, który ze względu na ciebie stał się ubogim, zawołaj: Chryste, Ty,
który przed ukrzyżowaniem byłeś przyodziany w purpurę szyderstwa i ze względu
na mnie ogołocony na krzyżu, wybaw mnie od wiecznego potępienia, przyodziawszy
mnie w szaty Twego królestwa.
Niech będzie z nami łaska Pana, Boga naszego! Wspieraj
wśród nas dzieło rąk naszych, wspieraj dzieło rąk naszych! Psalm 90,17
Kiedy Dziewica ujrzała Chrystusa powieszonego na drzewie
krzyża, powiedziała: Synu mój i Panie, miecz przeszywa i łamie moje serce - jak
niegdyś prorokował Symeon. Lecz powstań, błagam cię, nieśmiertelny, i rozraduj
Matkę Twoją i Służebnicę.
NIESZPORY
Przebywając nad Jordanem, oznajmiłeś Jezu tym, którzy
byli z Tobą: Łazarz, przyjaciel nasz, zasnął, i dziś zostanie złożony do grobu.
Przeto raduję się, że Mnie tam nie było, ze względu na was, przyjaciele moi,
abyście uwierzyli, że jestem Bogiem niezmiennym i wiem wszystko, chociaż jestem
człowiekiem widzialnym. Lecz chodźmy do niego, ożywić go, aby śmierć odczuła
nad sobą zwycięstwo i całkowitą klęskę. Objawię to, dając światu wielkie
miłosierdzie.
Idąc wiernie za Martą i Maryją, jako prośbę do Pana skierujmy nasze dobre uczynki, aby
przyszedł wskrzesić nasz duchowy rozum, który leży martwy w grobie nieczułego
lenistwa, nie pamiętając o bojaźni Bożej, pozbawiony zdolności do życia. Przeto
wołamy: Spójrz, dobry Panie, i jak niegdyś Twoją obecnością wskrzesiłeś
cudownie swego przyjaciela Łazarza, tak nas wszystkich ożyw, dając wielkie
miłosierdzie.
Łazarz już od dwóch dni leży w grobie. Widzi wszystkich
zmarłych od wieków i widzi budzące bojaźń cuda i nieskończoną moc tych, których
piekło trzyma w ramionach. Jego siostry gorzko płaczą, widząc grób brata a
Chrystus wskrzesił przyjaciela, aby wszyscy jednogłośnie wołali: Błogosławiony
jesteś, Zbawicielu, zmiłuj się nad nami!
Jestem bogaty w grzeszne skłonności, odziany w zwodnicze
szaty obłudy, lubuję się niegodziwym nieumiarkowaniem. Okazuję niezmierną
bezwzględność, gardząc moim rozumem,
który leży porzucony u drzwi skruchy i znosi głód wszelkiego dobra, cierpiąc z
powodu mojej obojętności. Ale Ty, Panie, upodabnij mnie do Łazarza, bedącego w
potrzebie ze względu na grzechy moje, abym nie musiał żebrać palca umoczonego w
wodzie żeby ochłodzić język, przez
straszne cierpienie w płomieniu wiecznym. Spraw Miłosierny, abym zamieszkał na
łonie patriarchy Abrahama.
Chodźmy, bracia, a przed końcem postu zbliżmy się wszyscy
z czystym sercem do miłosiernego Boga! Odrzuciwszy przeszkody życia,
zatroszczmy się o duszę! Z powściągliwością odwróćmy się od przyjemności
jedzenia, zatroszczmy się o gościnność, gdyż przez nią niektórzy, nie wiedząc,
aniołów gościli! Karmiąc ubogich, karmimy tego, który karmi nas swoim Ciałem.
Przyobleczmy się w Tego, który przyodziewa się w światło jak w szatę, abyśmy
przez wstawiennictwo przeczystej Bogurodzicy i Dziewicy Matki, otrzymali przebaczenie grzechów, i pokornie wołali do
Niego: Panie, wybaw nas od sądu tych po lewej stronie i jako litościwy i
miłosierny daj nam stanąć po Twojej prawicy!
Wznoszę swe oczy do Ciebie, który mieszkasz w
niebiosach. Jak oczy sług spoglądają na
ręce ich panów, a oczy służącej na rękę jej pani, tak nasze oczy spoglądają na
Pana, naszego Boga, aż się zmiłuje nad nami. Psalm 123,1-2
Doświadczając męki święci radośnie wołali: Rany są naszym zyskiem dla Pana. Bo zamiast ran cielesnych w zmartwychwstaniu zajaśnieją na nas białe szaty, zamiast zniewag - wieńce, za więzienne kajdany - raj, a z osądzenie razem z przestępcami - życie z aniołami. Przez ich wstawiennictwo, Panie, zbaw dusze nasze.
Zmiłuj się nad nami, Panie, zmiłuj się nad nami, bo
wzgardą jesteśmy ponad miarę nasyceni! Ponad miarę są nasycone nasze dusze
szyderstwem pysznych i wzgardą zadufanych. Psalm 123,3-4
Wybrana spośród wszystkich pokoleń, wysłuchaj naszego
głosu, i udziel duszom naszym tego, o co prosimy: wyzwolenie z żądz ciałą i
umiejętność znoszenia cierpienia przez wzgląd na apostołów, albowiem Ty Matko
Boża, wszystko możesz.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz