piątek, 22 października 2021

III - ŚRODA SZÓSTEGO TYGODNIA WIELKIEGO POSTU

 

TRODION POSTNY

ŚRODA SZÓSTEGO TYGODNIA WIELKIEGO POSTU

JUTRZNIA

 

Przytłoczeni licznymi grzechami, jak pod kamieniem, leżymy w grobie niedbalstwa, ale uwolnij nas z tego, dobry i miłosierny Panie.

 

Chronieni świętym krzyżem Twojego Syna, Pani nasza, czysta Matko Boża, z łatwością odpieramy wszelkie ataki wroga. Przeto Ciebie wysławiamy jako Matkę Światłości i jedyną Nadzieję dusz naszych.

 

Dziś zmarłego Łazarz chowają, jego siostry płaczą nad nim i wołają. Jako prorok i Bóg przepowiedziałeś jego cierpienie: Łazarz zasnął - oznajmiłeś uczniom, i natychmiast poszedłeś wskrzesić tego, którego stworzyłeś. Przeto wszyscy wołamy do Ciebie: Chwała Twej potężnej mocy!

 

Czysta Dziewica i Twoja Matka, Chryste, widząc Cię martwego i powieszonego na krzyżu, płacząc jak matka, wołała: Co ci dano w zamian, Mój synu, bezprawne i niewdzięczne zbiorowisko, które cieszyło się twoimi bogatymi i wielkimi darami? Wychwalam o Twoje boskie upokorzenie.

 

Izrael przyoblekł się w purpurę i bisior, jaśniejąc szatami liturgii kapłańskiej. Bogaty w prawo i proroków,  rozkoszował się prawosławnymi obrzędami. Ale za bramami miasta ukrzyżował Ciebie, Dobroczyńcu, któryś dobrowolnie stałeś się ubogim, a po ukrzyżowaniu odrzuconym, który przebywasz na zawsze w łonie Boga Ojca. Izrael, spragniony kropli łaski, jak ten bogacz przyodziany w purpurę i bisior, który nie miał litości dla biednego Łazarza, i dlatego poszedł do ognia nieugaszonego. Izrael cierpi, widząc jak pogańskie narody, którym ongiś brakowało ziarna prawdy, teraz radują się na łonie wiary Abrahama przyodziani w szkarłat Twojej krwi i bisior chrztu, ciesząc się twoimi hojnymi darami, modlą się słowami: Chryste, Boże nasz, chwała Tobie!

 

Nasyć nas o poranku swoją łaską, abyśmy się radowali i weselili przez wszystkie dni nasze. Rozwesel nas za dni naszego udręczenia, za lata, w których doznaliśmy nieszczęścia. Niech się Twoje dzieło ukaże Twoim sługom, a Twój majestat ich potomkom. Psalm 90,14-16

 

Dusza moja, przyodziana byłaś utkaną przez Boga tunikę królewską i w purpurę nieśmiertelności. Popełniając grzech, wzgardziłaś własną godnością, bogactwem i szczęściem. Patrzyłaś z pogardą na bliźniego jak bogacz - na biednego Łazarza. Ale abyś z nim nie cierpiała, stań się uboga duchem, i do Pana, który ze względu na ciebie stał się ubogim, zawołaj: Chryste, Ty, który przed ukrzyżowaniem byłeś przyodziany w purpurę szyderstwa i ze względu na mnie ogołocony na krzyżu, wybaw mnie od wiecznego potępienia, przyodziawszy mnie w szaty Twego królestwa.

 

Niech będzie z nami łaska Pana, Boga naszego! Wspieraj wśród nas dzieło rąk naszych, wspieraj dzieło rąk naszych! Psalm 90,17

 

Kiedy Dziewica ujrzała Chrystusa powieszonego na drzewie krzyża, powiedziała: Synu mój i Panie, miecz przeszywa i łamie moje serce - jak niegdyś prorokował Symeon. Lecz powstań, błagam cię, nieśmiertelny, i rozraduj Matkę Twoją i Służebnicę.

 

NIESZPORY

 

Przebywając nad Jordanem, oznajmiłeś Jezu tym, którzy byli z Tobą: Łazarz, przyjaciel nasz, zasnął, i dziś zostanie złożony do grobu. Przeto raduję się, że Mnie tam nie było, ze względu na was, przyjaciele moi, abyście uwierzyli, że jestem Bogiem niezmiennym i wiem wszystko, chociaż jestem człowiekiem widzialnym. Lecz chodźmy do niego, ożywić go, aby śmierć odczuła nad sobą zwycięstwo i całkowitą klęskę. Objawię to, dając światu wielkie miłosierdzie.

 

Idąc wiernie za Martą i Maryją, jako prośbę  do Pana skierujmy nasze dobre uczynki, aby przyszedł wskrzesić nasz duchowy rozum, który leży martwy w grobie nieczułego lenistwa, nie pamiętając o bojaźni Bożej, pozbawiony zdolności do życia. Przeto wołamy: Spójrz, dobry Panie, i jak niegdyś Twoją obecnością wskrzesiłeś cudownie swego przyjaciela Łazarza, tak nas wszystkich ożyw, dając wielkie miłosierdzie.

 

Łazarz już od dwóch dni leży w grobie. Widzi wszystkich zmarłych od wieków i widzi budzące bojaźń cuda i nieskończoną moc tych, których piekło trzyma w ramionach. Jego siostry gorzko płaczą, widząc grób brata a Chrystus wskrzesił przyjaciela, aby wszyscy jednogłośnie wołali: Błogosławiony jesteś, Zbawicielu, zmiłuj się nad nami!

 

Jestem bogaty w grzeszne skłonności, odziany w zwodnicze szaty obłudy, lubuję się niegodziwym nieumiarkowaniem. Okazuję niezmierną bezwzględność,  gardząc moim rozumem, który leży porzucony u drzwi skruchy i znosi głód wszelkiego dobra, cierpiąc z powodu mojej obojętności. Ale Ty, Panie, upodabnij mnie do Łazarza, bedącego w potrzebie ze względu na grzechy moje, abym nie musiał żebrać palca umoczonego w wodzie żeby ochłodzić język,  przez straszne cierpienie w płomieniu wiecznym. Spraw Miłosierny, abym zamieszkał na łonie patriarchy Abrahama.

 

Chodźmy, bracia, a przed końcem postu zbliżmy się wszyscy z czystym sercem do miłosiernego Boga! Odrzuciwszy przeszkody życia, zatroszczmy się o duszę! Z powściągliwością odwróćmy się od przyjemności jedzenia, zatroszczmy się o gościnność, gdyż przez nią niektórzy, nie wiedząc, aniołów gościli! Karmiąc ubogich, karmimy tego, który karmi nas swoim Ciałem. Przyobleczmy się w Tego, który przyodziewa się w światło jak w szatę, abyśmy przez wstawiennictwo przeczystej Bogurodzicy i Dziewicy Matki, otrzymali  przebaczenie grzechów, i pokornie wołali do Niego: Panie, wybaw nas od sądu tych po lewej stronie i jako litościwy i miłosierny daj nam stanąć po Twojej prawicy!

 

Wznoszę swe oczy do Ciebie, który mieszkasz w niebiosach.  Jak oczy sług spoglądają na ręce ich panów, a oczy służącej na rękę jej pani, tak nasze oczy spoglądają na Pana, naszego Boga, aż się zmiłuje nad nami. Psalm 123,1-2

 

Doświadczając męki święci radośnie wołali: Rany są naszym zyskiem dla Pana. Bo zamiast ran cielesnych w zmartwychwstaniu zajaśnieją na nas białe szaty, zamiast zniewag - wieńce,  za więzienne kajdany - raj, a z osądzenie razem z przestępcami - życie z aniołami. Przez ich wstawiennictwo, Panie, zbaw dusze nasze.

 

Zmiłuj się nad nami, Panie, zmiłuj się nad nami, bo wzgardą jesteśmy ponad miarę nasyceni! Ponad miarę są nasycone nasze dusze szyderstwem pysznych i wzgardą zadufanych. Psalm 123,3-4

 

Wybrana spośród wszystkich pokoleń, wysłuchaj naszego głosu, i udziel duszom naszym tego, o co prosimy: wyzwolenie z żądz ciałą i umiejętność znoszenia cierpienia przez wzgląd na apostołów, albowiem Ty Matko Boża, wszystko możesz.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

GRECKOKATOLICKI MENOLOGION - OPISÓW ŻYWOTÓW ŚWIĘTYCH

  WRZESIEŃ 1 WRZEŚNIA Początek indyktionu, czyli Nowego Roku Cerkiewnego Rok liturgiczny w obrządku bizantyjskim rozpoczyna się, zgodn...