piątek, 22 października 2021

II - WTOREK SZÓSTEGO TYGODNIA WIELKIEGO POSTU

 

TRODION POSTNY

WTOREK SZÓSTEGO TYGODNIA WIELKIEGO POSTU

JUTRZNIA

 

Wyczerpany grzeszną chorobą, leżę na łożu rozpaczy. Przeto nawiedź mnie, wszechmogący lekarzu chorych, i nie pozwól mi haniebnie zginąć, abym z wdzięcznością śpiewała: Panie dawco Miłosierny, chwała Tobie!

 

Początkiem zbawienia było zwiastowanie Gabriela Dziewicy, która usłyszała: „Zdrowaś Maryjo!” i nie odmówiła powitania, ani nie zwątpiła, jak Sara w namiocie, lecz odpowiedziała: Oto ja, służebnica Pańska, niech mi się stanie według słowa twego.


Wczoraj i dziś Łazarz jest chory, a jego siostry donoszą o tym Chrystusowi. Raduj się Betanio, albowiem gościsz Dawcę Życia i Króla,  wołając z nami: Panie, chwała Tobie!

 

Święta Matko Boża ratunku chrześcijan! Broń jak zawsze lud swój, który żarliwie do Ciebie woła. Chroń nas od myśli wstydliwych i pysznych, abyśmy mogli wołać do Ciebie: Witaj Dziewico!

 

Wybaw nas, Zbawicielu, od morderczej zachłanności i zalicz nas do grona z nieszczęsnym Łazarzem na łonie Abrahama. Bogaty w miłosierdzie, dobrowolnie stałeś się dla nas ubogi i wyprowadziłeś nas ze śmierci do nieśmiertelności, albowiem jesteś Bogiem miłosiernym i łaskawym.

 

Upadłwszy w przestępstwo i spętana więzami grzechu, czemu cierpisz, duszo moja? Dlaczego zwlekasz? Nieustannie uciekaj od płonącego brudu, jak Lot z Sodomy i Gomory! Nie patrz za siebie, bo staniesz się słupem soli. Ratuj się na górze cnót! Zawsze uciekaj od płomienia bezwzględności niemiłosiernego bogacza! Przez pokorę wstąp na łono Abrahama i pokornie, jak Łazarz, zawołaj:  Nadziejo moja i ucieczko moja, Panie, chwała Tobie!

 

Nasyć nas o poranku swoją łaską, abyśmy się radowali i weselili przez wszystkie dni nasze. Rozwesel nas za dni naszego udręczenia, za lata, w których doznaliśmy nieszczęścia. Niech się Twoje dzieło ukaże Twoim sługom, a Twój majestat ich potomkom. Psalm 90,14-16

 

Męczennicy Twoi, Panie, naśladowcy chórów anielskich, jakby bez ciała, znosili męki, mając jednomyślną nadzieję, że otrzymają obiecane dobra. Przez ich wstawiennictwo, Chryste Boże, udziel pokóju Twojemu światu i wielkiego miłosierdzia dla dusz naszych.

 

Niech będzie z nami łaska Pana, Boga naszego! Wspieraj wśród nas dzieło rąk naszych, wspieraj dzieło rąk naszych! Psalm 90,17

 

Do Ciebie Błogosławiona, modlimy się jak do Matki Bożej: Módl się o zbawienie dusz naszych.

 

NIESZPORY

 

Moje zranione serce, wyczerpane licznymi atakami złego, stało się podobne do grobu rozpaczy,  przykryte niewrażliwością, jak kamieniem. Ty, Zbawicielu, drzewem swojego życiodajnego krzyża ożywiłeś wszystkich, którzy byli w otchłani. Wywiedź mnie z otchłani i ożyw mnie, abym i ja z bojaźnią wysławiał Twoje Bóstwo.

 

Kuszony przez diabła, zawsze kochałem bogactwa zepsutych namiętności, i niemądrze radowałem się w próżności. Zignorowałem swój rozum, podobnie jak bogacz Łazarza, który był głodny Bożego pokarmu. Wybaw mnie, Miłosierne Słowo, przez Twoją łaskawość od nadchodzącego ognia, abym Cię uwielbił.

 

Dziś Łazarz odszedł, a Betania go opłakuje. Wskrzesiwszy Go z martwych, nasz Zbawicielu, powierzyłeś swoim przyjaciołom sprawę głoszenia zmartwychwstania, unicestwienie piekła i odnowienie Adama. Przeto uwuelbiamy Cię.

 

Izrael przyoblekł się w purpurę i bisior, jaśniejąc szatami liturgii kapłańskiej. Bogaty w prawo i proroków,  rozkoszował się prawosławnymi obrzędami. Ale za bramami miasta ukrzyżował Ciebie, Dobroczyńcu, któryś dobrowolnie stał się ubogim, a po ukrzyżowaniu odrzuconym, który przebywasz na zawsze w łonie Boga Ojca. Izrael, spragniony kropli łaski, jak ten bogacz przyodziany w purpurę i bisior, który nie miał litości dla biednego Łazarza, i dlatego poszedł do ognia nieugaszonego. Izrael cierpi, widząc jak pogańskie narody, którym ongiś brakowało ziarna prawdy, teraz radują się na łonie wiary Abrahama przyodziani w szkarłat Twojej krwi i bisior chrztu, ciesząc się twoimi hojnymi darami, modlą się słowami: Chryste, nasz Bóg, chwała Tobie!

 

Wznoszę swe oczy do Ciebie, który mieszkasz w niebiosach.  Jak oczy sług spoglądają na ręce ich panów, a oczy służącej na rękę jej pani, tak nasze oczy spoglądają na Pana, naszego Boga, aż się zmiłuje nad nami. Psalm 123,1-2

 

Duszo moja, przyodziana byłaś utkaną przez Boga tunikę królewską i w purpurę nieśmiertelności. Popełniając grzech, wzgardziłaś własną godnością, bogactwem i szczęściem. Patrzyłaś z pogardą na bliźniego jak bogacz - na biednego Łazarza. Ale abyś z nim nie cierpiała, stań się uboga duchem, i do Pana, który ze względu na ciebie stał się ubogim, zawołaj: Chryste, Ty, który przed ukrzyżowaniem byłeś przyodziany w purpurę szyderstwa i ze względu na mnie ogołocony na krzyżu, wybaw mnie od wiecznego potępienia, przyodziawszy mnie w szaty Twego królestwa.


Zmiłuj się nad nami, Panie, zmiłuj się nad nami, bo wzgardą jesteśmy ponad miarę nasyceni! Ponad miarę są nasycone nasze dusze szyderstwem pysznych i wzgardą zadufanych. Psalm 123,3-4

 

Kiedy Dziewica ujrzała Chrystusa powieszonego na drzewie krzyża, powiedziała: Synu mój i Panie, miecz przeszywa i łamie moje serce - jak niegdyś prorokował Symeon. Lecz powstań, błagam cię, nieśmiertelny, i rozraduj Matkę Twoją i Służebnicę.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

GRECKOKATOLICKI MENOLOGION - OPISÓW ŻYWOTÓW ŚWIĘTYCH

  WRZESIEŃ 1 WRZEŚNIA Początek indyktionu, czyli Nowego Roku Cerkiewnego Rok liturgiczny w obrządku bizantyjskim rozpoczyna się, zgodn...