TRODION POSTNY
PIĄTEK SZÓSTEGO TYGODNIA WIELKIEGO POSTU
OSTATNI DZIEŃ WIELKIEGO CZTERDZIESTODNIOWEGO POSTU
JUTRZNIA
Dwóch uczniów, jak oznajmia Pismo, zostało posłanych, aby
przyprowadzić osiołka. Chrystus usiadłwszy na nim, wśród dziecięcych
okrzyków, dokonał uroczystego wjazdu,
przyjmując Bożą chwałę. Przeto spieszymy się na spotkanie z nim, przynosząc Mu
gałązki naszych dobrych uczynków.
Dziewico Niepokalana, Matko Chrystusa Boga! Miecz
przeszył Twoją najświętszą duszę, gdy ujrzałaś Syna i Boga swego dobrowolnie
ukrzyżowanego, przeto nie przestawaj, Błogosławiona, wstawiać się do Niego o
przebaczenie grzechów naszych.
Dzisiaj Władca wszystkiego i wszystkich, posyła dwóch
uczniów, aby przyprowadzili źrebię oślicy. Ten, który noszony jest przez
miriady serafinów, przychodzi aby zasiąść na osiołku. Wszechogarniająca
śmierć, władczyni świata, wpada w przerażenie, albowiem wraz z wskrzeszeniem
Łazarza traci władzę nad ludzkością.
Obecna przy męce Syna, Przeczysta Matka, gorzko płakała
mówiąc: Biada mi, mój Synu. Jakżesz
Ciebie, któremu dzieci hebrajskie anielskimi pieśniami chwałę oddali, ich
rodzice postawili przed sądem Piłata. Wysławiam, Cię Słowo bogate w
niewypowiedziane miłosierdzie.
Lekceważąc, duszo moja, Boskie pouczenia wpadłaś w moc
nieprzyjaciela i dobrowolnie poddałaś się zniszczeniu. Będąc obciążona wieloma
grzechami, splugawiłeś szaty utkane przez Boga i uczyniłaś je nieodpowiednimi
dla królewskiego wesela. Jeśli przyjdziesz z grzechem i zasiądziesz do stołu
odziana w szaty pożądliwości, wtedy będziesz rozliczona, za to żeś weszła i
zostaniesz wygnana z komnaty weselnej. Przeto wzywaj Zbawiciela: Sprawiedliwy
Sędzio! Przyjmij mnie takim, jakim jestem! Będąc tym, kim Jesteś, nie opuściłeś
mnie przed ukrzyżowaniem, ale ze względu na mnie przywdziałeś płaszcz zniewagi,
aby rozedrzeć moje łachmany i aby mnie wybawić od wyrzucenia na zewnątrz – w
ciemności i wieczny lament. Panie zmiłuj się nade mną!
Wybaw nas, Chryste Boże, od podobieństwa do bogacza i od jego niemiłosiernych uczynków, albowiem Tyś swoim krzyżem, oczyścił nas z naszych grzechów! Uczyń nas naśladowcami godnej pochwały cierpliwości biednego Łazarza i w swoim wielkim miłosierdziu nie pozbawiaj nas uczestnictwa w królestwie niebieskim z patriarchą Abrahamem.
Nasyć nas o poranku swoją łaską, abyśmy się radowali i
weselili przez wszystkie dni nasze. Rozwesel nas za dni naszego udręczenia, za
lata, w których doznaliśmy nieszczęścia. Niech się Twoje dzieło ukaże Twoim
sługom, a Twój majestat ich potomkom. Psalm 90,14-16
W Męczennicy Pańscy, uświęcacie każde miejsce i leczycie każdą chorobę, módlcie się więc -
błagamy o wyrwanie naszych dusz z sideł nieprzyjaciela.
Niech będzie z nami łaska Pana, Boga naszego! Wspieraj
wśród nas dzieło rąk naszych, wspieraj dzieło rąk naszych! Psalm 90,17
Wypełniwszy zbawienny, czterdziestodniowy Wielki Post,
pragniemy wziąć udział w Wielkim Tygodniu Twej męki i śmierci, aby uwielbić
wielkie Twoje dzieła i niewypowiedzianą Opatrzność śpiewając: chwała Tobie
miłosierny Panie
NIESZPORY
SOBOTA WSKRZESZENIA
ŁAZARZA
W PIATEK WIECZOREM
Po zakończeniu zbawionego dla duszy czterdziestego dnia
Wielkiego Postu, pozwól miłosierny ujrzeć, święty i Wielki Tydzień Twej męki,
abyśmy wysławiali w nim Twoje wielkie czyny i niewypowiedzianą Twą Opatrzność
względem nas, śpiewając jednym głosem: chwała Tobie Panie!
Tyś, Panie, który dobrowolnie zechciałeś zejść do grobu,
chcąc zobaczyć grób Łazarza, rozrzewniony
zapytałeś: «Gdzieście go położyli? oraz Ojcze, Ja wiedziałem, że mnie
zawsze wysłuchujesz, zawołałeś donośnym głosem tego, którego miłowałeś:
«Łazarzu, wyjdź na zewnątrz!» I posłuchał Łazarz dającego życie zmarłym,
Zbawiciela dusz naszych.
Panie, źródło życia, gdy przyszedłeś do grobu, w którym
Łazarz leżał od czterech dni, i roniąc łzy nad swoim przyjacielem, po czterech
dniach wskrzesiłeś zmarłego z grobu. W taki oto sosób śmierć związałeś swoim
głosem a rękoma rozwiązałeś całun pogrzebalny. Wtedy grono uczniów wypełniło
się radością i wszyscy podnieśli jeden okrzyk: Błogosławiony jesteś, Zbawicielu
- zmiłuj się nad nami!
Panie, Twój głos zniszczył królestwo piekielne: Twoje potężne słowo podniosło z grobu
zmarłego przed czteroma dniami, a Łazarz stał się zbawczą zapowiedzią odrodzenia. Wszechwładny Panie
dla ciebie wszystko jest możliwe! Przeto okaż swoim sługom przebaczenie i
wielkie miłosierdzie!
Błogosławiony Panie Jezu, pragnąc, aby Twoi uczniowie
uwierzyli w Twoje powstanie z martwych, przyszedłeś do grobu Łazarza i wezwałeś
go. Poskromione piekło wydało zmarłego przed czteroma dniami, a my wołamy do
ciebie: chwała tobie Panie!
Panie, wziąwszy ze sobą uczniów, poszedłeś do Betanii,
aby wskrzesić Łazarza i płacząc nad nim
jak prawdziwy człowiek, wskrzesiłeś go po czterech dniach od śmierci jak
prawdziwy Bóg. Zmartwychwstały Łazarz
wołał: chwała Tobie błogosławiony Panie!
Stojąc nad grobem Łazarza, nasz Zbawiciel, wezwał
zmarłego i obudził go ze snu, odrzucając od niego zepsucie mocą nieśmiertelności.
A on, na twoje miłosierne słowo, wyszedł, związany całunem pogrzebalnym.
Wszystko jest dla Ciebie możliwe, wszystko Ci służy, wszystko jest Ci
posłuszne, nasz Zbawicielu, - chwała Tobie!
Kończąc zabawienny czerdziestodniowy Wielki Post
zawołajmy: Wesel się, Betanio miasto i ojczyzno Łazarza! Weselcie się, Marto i
Mario, jego siostry! Jutro Chrystus przyjdzie, aby wskrzesić waszego zmarłego
brata swoim słowem. Słysząc jego głos, piekło gniewne i nienasycone, zadrży ze
strachu i jęcząc głośno, uwolni Łazarza owiniętego całunem. Widząc taki cud,
naród żydowski, nazajutrz wyjdzie mu na
spotkanie z gałązkami palmowymi, a dzieci pobiegną i pozdrowią tego, którego
starszyzna ukrzyżuje z zazdrości. Błogosławiony, który przychodzi w imieniu
Pana - Król Izraela!
Cztery dni po śmierci wskrzesiłeś swego przyjaciela
Chryste i utuliłeś płacz Marty i Marii, pokazując wszystkim, że jesteś tym,
który mocą Bożą i własną wolą napełnia wszystko, do którego nieustannie wołają
cheruby: Hosanna na wysokości, Błogosławiony jesteś Boże ponad wszystko i
godzien wszelkiej chwały!
Marta rzekła do Marii: Nauczyciel jest i woła cię – idź.
Skoro zaś tamta to usłyszała, wstała szybko i udała się do Pana. Gdy Maria, Go
ujrzała, upadła Mu do nóg ucałując święte stopy, rzekła do Niego: Panie, gdybyś
tu był, mój brat by nie umarł.
W Betanii wskrzesiłeś Łazarza od czterech dni zmarłego.
Albowiem gdy już stanąłeś przy grobie, Twój głos, o Panie, stał się życiem
umarłych i piekło ze strachu, jęcząc, poddało się. Chwała Tobie miłosierny
Panie, za ten niezwykły cud!
Pan powiedział, do Marty: «Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem! I czynem potwierdził słowo, wzywając Łazarza z otchłani. Błagamy cię, miłosierny Panie, również i nas ożyw, umarłych w pożądliwościach!
Wznoszę swe oczy do Ciebie, który mieszkasz w
niebiosach. Jak oczy sług spoglądają na
ręce ich panów, a oczy służącej na rękę jej pani, tak nasze oczy spoglądają na
Pana, naszego Boga, aż się zmiłuje nad nami. Psalm 123,1-2
Wielki i przesławny cud dokonał się dzisiaj, albowiem
zmarłego przed czterema dniami, Chrystus wezwawszy swego przyjaciela wskrzesił
z grobu. Uwielbiajmy Jezusa godnego chwały, aby przez wstawiennictwo
sprawiedliwego Łazarza, zbawił dusze nasze.
Zmiłuj się nad nami, Panie, zmiłuj się nad nami, bo
wzgardą jesteśmy ponad miarę nasyceni! Ponad miarę są nasycone nasze dusze szyderstwem
pysznych i wzgardą zadufanych. Psalm 123,3-4
Błogosławiona jesteś, Dziewico Maryjo, bo wcielony z
Ciebie zniewolił piekło, wyzwolił Adama, usunął klątwę, uwolnił Ewę, zwyciężył
śmierć, i nas ożywił. Przeto śpiewamy wołając: Błogosławiony Chrystus Bóg nasz,
który tego dokonał - chwała Tobie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz