środa, 20 października 2021

V - PIĄTEK PIĄTEGO TYGODNIA WIELKIEGO POSTU

 

TRODION POSTNY

PIĄTEK PIĄTEGO TYGODNIA WIELKIEGO POSTU

JUTRZNIA

Rozpostarwszy dłonie na drzewie krzyża, Ty, Chryste, uleczyłeś ranę Adama swoimi ranami. Przeto proszę Cię:  Ulecz, Zbawicielu, rany moje, które mój zwodziciel zadał mojej duszy, i pozwól mi służyć Ci w modlitwie i poście.

 

Widząc Cię, Chryste umarłym, wiszącym na krzyżu, Niepokalana Matka zawołała:   Synu mój, równy Ojcu i Duchowi! Jakże cudowna jest Twoja opatrzność! Swoją czystą i szczodrą ręką ocaliłeś Twoje stworzenie.

 

Strażniku świata, godny czci Krzyżu! W tobie, który wypędzasz demony, my wszyscy mamy bezpieczną obronę. Spraw, o błogosławione drzewo,  abyśmy mogli zakończyć pozostały czas postu z czystym sumieniem,  kierując dusze nasze ku Chrystusowi.

 

Najświętsza i najczystrza Dziewico, chwało aniołów, stojąc pod krzyżem Twojego Syna i Twojego Boga, nie mogąc patrzeć na pogardę nieprzyjaciół, płacząc jak matka wołałaś:  Jakże ty, miłosierny dla wszystkich ludzi, znosisz groźby? Bądź uwielbiony w swej cierpliwości!

 

Między łotrami zostałeś ukrzyżowany, Chryste Boże, i swoją raną uleczyłeś ludzką naturę. Nie gardź moją duszą, która upadła wśród duchowych zbójców, którzy odarli ją z cnót i poważnie zranili. Żaden święty nie może mnie uleczyć i leżę na wpół martwy, a koniec życia jest bliski. W Tobie pokładam nadzieję, że ożywisz umarłych, przeto wzywam: opatrz rany mej duszy, jedyny Miłosierny, i namaść ją olejem dobroci Twojej.

 

Nasyć nas o poranku swoją łaską, abyśmy się radowali i weselili przez wszystkie dni nasze. Rozwesel nas za dni naszego udręczenia, za lata, w których doznaliśmy nieszczęścia. Niech się Twoje dzieło ukaże Twoim sługom, a Twój majestat ich potomkom. Psalm 90,14-16

 

Jak mamy was nazywać, święci? Czy cherubinami? Albowiem na was Chrystus spoczywa. Czy serafinami? Albowiem wy wychwalacie Go nieustannie.  Czy aniołami? Albowiem odwróciliście się od cielesności.  Czy mamy was nazywać, Mocami? Albowiem dokonujecie cudów. Macie wiele imion i jeszcze więcej darów!  Święci męczennicy, módlcie o zbawienie dusz naszych.

 

Niech będzie z nami łaska Pana, Boga naszego! Wspieraj wśród nas dzieło rąk naszych, wspieraj dzieło rąk naszych! Psalm 90,17

 

 „O, niesłychany cud! O nowy sakramencie! -  zawołała Dziewica, widząc Cię na krzyżu,  powieszonego między łotrami. Płakała nad tym, którego w bezbolesny i w niesłychany dotąd  sposób porodziła,  wołając:  „Biada mi, najdroższe moje Dziecię! O jak okrutni i niewdzięczni ludzie przybijali cię do krzyża?

 

NIESZPORY

AKATYSTOWA SOBOTA

(CZYTA SIĘ AKATYST KU CZCI BOURODZICY)

 

Jak z Jerozolimy dusza moja odeszła i przybyła do pełnych  żądz Jerycha uwiedziona fałszywą chwałą życiowych trosk. Wpadwszy w zbójeckie sidło,  zdarli z niej synowską szatę łaski, i tak pokryta ranami, leży jak martwa. Kapłan przeszedł obok, zobaczył ją ranną i nie zwrócił na nią uwagi,  a Lewita odwrócił się od niej z pogardą. Ale Ty, Panie, który w niewymowny sposób przyjąłeś ciało od Dziewicy, dobrowolnie wylałeś krew i wodę ze swojego zbawiennego boku, jak olej na strupy moich ran. Przewiąż moje rany ich miękkością, łaskawy Chryste Boże, i przyjmij mnie w niebiańskim chórze.

 

Męczennicy Twoi, Panie, nie wyrzekli się Ciebie, ani nie odstąpili od Twoich przykazań, przeto przez ich wstawiennictwo zmiłuj się nad nami.

 

Panie, całe stworzenie wspomina pamięć Twoich świętych, niebo raduje się z aniołami, a ziemia raduje się z ludźmi, przeto przez ich wstawiennictwo zmiłuj się nad nami.

 

Objawiając przedwieczny zamiar, Anioł Gabriel stanął przed Tobą, Dziewico, i pozdrawiając Cię, oznajmił: Witaj, ziemio nieobsiana! Witaj, krzewie gorejący! Witaj, głębino niezbadana! Witaj, moście wiodący z ziemi ku niebiosom! Witaj, drabino wysoka, którą widział Jakub! Witaj, naczynie Boskiej manny! Witaj, wybawienie od przekleństwa! Witaj, wyzwoleniem Adama,  Pan z Tobą!

 

Ukazałeś mi się jako człowiek – mówi do Archanioła Niepokalana Dziewica. I zwiastujesz wypowiadając nadludzkie słowa? Bo powiedziałeś, że Bóg jest ze mną i mieszka w moim łonie. Powiedz mi: jak mogę stać się tak przestronną komnatą i siedzibą świętości nad cherubinami? Nie zwódź mnie złudzeniem,  albowiem nie zaznałem bliskości cielesnej w małżeństwie moim,  jak więc mam urodzić dziecię?

 

Wznoszę swe oczy do Ciebie, który mieszkasz w niebiosach.  Jak oczy sług spoglądają na ręce ich panów, a oczy służącej na rękę jej pani, tak nasze oczy spoglądają na Pana, naszego Boga, aż się zmiłuje nad nami. Psalm 123,1-2

 

Kiedy Bóg chce, przekracza prawo natury  - odpowiada niematerialny  Anioł - i dzieje się coś nadludzkiego. Przeto wierz mojemu słowu prawdy, Przenajświętsza Niepokalana! A ona odpowiedziała! Niech mi się stanie według Twego słowa  i narodzę Duchowego, który otrzyma ode mnie ciało, aby przez to zjednoczenie jako jedyny Mocny, mógł doprowadzić człowieka do pierwotnej godności.

 

Zmiłuj się nad nami, Panie, zmiłuj się nad nami, bo wzgardą jesteśmy ponad miarę nasyceni! Ponad miarę są nasycone nasze dusze szyderstwem pysznych i wzgardą zadufanych. Psalm 123,3-4

 

Odwiecznie ukryta tajemnica została teraz objawiona. Dzisiaj Syn Boży staje się Synem Człowieczym, aby przyjmując to co najgorsze, dać nam to, co najlepsze. Adam dał się kiedyś zwieść:  chciał stać się Bogiem, a nie stał się nim. Bóg zaś staje się człowiekiem, aby przebóstwić Adama. Niech się raduje stworzenie! Niech natura się raduje, albowiem archanioł stoi z bojaźnią przed Dziewicą i przynosi jej radość niemożliwą do pogodzenia ze smutkiem! Boże nasz, który przez swoje miłosierdzie stałeś się człowiekiem, - chwała Tobie!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

GRECKOKATOLICKI MENOLOGION - OPISÓW ŻYWOTÓW ŚWIĘTYCH

  WRZESIEŃ 1 WRZEŚNIA Początek indyktionu, czyli Nowego Roku Cerkiewnego Rok liturgiczny w obrządku bizantyjskim rozpoczyna się, zgodn...