czwartek, 28 października 2021

IV - CZWARTEK SZÓSTEGO TYGODNIA WIELKIEGO POSTU

 

TRODION POSTNY

CZWARTEK SZÓSTEGO TYGODNIA WIELKIEGO POSTU

JUTRZNIA

 

Pojednawszy zgłębianie i działanie, śpieszmy do Chrystusa kierując nasze błagania, aby swoją potężną mocą, nasz martwy umysł, ożywił jak niedyś Łazarza, abyśmy niosąc gałązki prawdy, wołali: Błogosławiony, który idzie w imię Pańskie.

 

Niezwłocznie ulecz pożądliwości mej duszy i choroby mego ciała. Ulecz wypaczenia mojego umysłu, Niepokalana Matko Boża, i w ciszy kontemplacji łaskawie ofiaruj Królowi Wszechświata czyste modlitwy, i wyproś przebaczenie grzechów.

 

Dzisiaj mija drugi dzień od śmierci Łazarza, a jego siostry Marta i Maria, patrząc na kamienny grub,  wylewają nad nim gorzkie łzy. Lecz Stwórca przyszedł ze swoimi uczniami, aby zwyciężyć śmierć i dać życie. Przeto wołamy do Niego: chwała Tobie Panie!

 

Święta Dziewico, czysta, Matko naszego Boga, która w niewypowiedziany sposób zrodziłaś Stwórcę wszystkich! Wraz ze świętymi apostołami zawsze wypraszaj nam wybawienie od żądz, przez wzląd na Jego dobroć, aby udzielił nam grzechów odpuszczenie.

 

Jestem bogaty w grzeszne skłonności, odziany w zwodnicze szaty obłudy, lubuję się niegodziwym nieumiarkowaniem. Okazuję niezmierną bezwzględność,  gardząc moim rozumem, który leży porzucony u drzwi skruchy i znosi głód wszelkiego dobra, cierpiąc z powodu mojej obojętności. Ale Ty, Panie, upodabnij mnie do Łazarza, bedącego w potrzebie ze względu na grzechy moje, abym nie musiał żebrać palca umoczonego w wodzie żeby ochłodzić język,  przez straszne cierpienie w płomieniu wiecznym. Spraw Miłosierny, abym zamieszkał na łonie patriarchy Abrahama.

 

Chodźmy, bracia, a przed końcem postu zbliżmy się wszyscy z czystym sercem do miłosiernego Boga! Odrzuciwszy przeszkody życia, zatroszczmy się o duszę! Z powściągliwością odwróćmy się od przyjemności jedzenia, zatroszczmy się o gościnność, gdyż przez nią niektórzy, nie wiedząc, aniołów gościli! Karmiąc ubogich, karmimy tego, który karmi nas swoim Ciałem. Przyobleczmy się w Tego, który przyodziewa się w światło jak w szatę, abyśmy przez wstawiennictwo przeczystej Bogurodzicy i Dziewicy Matki, otrzymali  przebaczenie grzechów, i pokornie wołali do Niego: Panie, wybaw nas od sądu tych po lewej stronie i jako litościwy i miłosierny daj nam stanąć po Twojej prawicy!

 

Nasyć nas o poranku swoją łaską, abyśmy się radowali i weselili przez wszystkie dni nasze. Rozwesel nas za dni naszego udręczenia, za lata, w których doznaliśmy nieszczęścia. Niech się Twoje dzieło ukaże Twoim sługom, a Twój majestat ich potomkom. Psalm 90,14-16

 

Doświadczając męki święci radośnie wołali: Rany są naszym zyskiem dla Pana. Bo zamiast ran cielesnych w zmartwychwstaniu zajaśnieją na nas białe szaty, zamiast zniewag - wieńce,  za więzienne kajdany - raj, a z osądzenie razem z przestępcami - życie z aniołami. Przez ich wstawiennictwo, Panie, zbaw nasze dusze.

 

Niech będzie z nami łaska Pana, Boga naszego! Wspieraj wśród nas dzieło rąk naszych, wspieraj dzieło rąk naszych! Psalm 90,17

 

Wybrana spośród wszystkich pokoleń, wysłuchaj naszego głosu, i udziel duszom naszym tego, o co prosimy: wyzwolenie z żądz ciałą i umiejętność znoszenia cierpienia przez wzgląd na apostołów, albowiem Ty Matko Boża, wszystko możesz.

 

NIESZPORY

 

Dwaj święci apostołowie, którzy wiedzieli, że Ty, Chryste, jesteś jednym z Trójcy, znaleźli oślicę uwiązaną i źrebię z nią. Stało się to, żeby się spełniło słowo Proroka: Oto Król twój przychodzi do Ciebie łagodny, siedzący na osiołku, źrebięciu oślicy. Uniżając się, nasz Miłosierny Panie, siądziesz na nim, aby w niebie z woli swojej  przygotować miejsce dla tych, którzy Cię miłują. A tych, którzy w swym szaleństwie ulegli nadmiernej pożądliwości, Ty, Słowo, uczynisz roztropnymi, aby wołali do Ciebie: Hosanna!

 

Syjonie, przyjmij Króla! Oto najpokorniejszy przychodzi do ciebie dobrowolnie, aby wskrzesić Łazarza i zniszczyć ponure królestwo śmierci. Niech tłum mnichów i mniszek, którzy dla Boga zebrali się wraz z ludem, z palmowymi gałązkami witają Chrystusa wołając:  Błogosławiony, który idzie zbawić rodzaj ludzki, cierpiąc na krzyżu !

 

Chryste, noszony na wyżynach niebiańskich przez serafiny, jako Bóg i Stwórca wszystkiego, zstępujesz na ziemie aby, jako człowiek, zasiąść na osiołku. Betania weseli się, że Cię przyjęła, Zbawicielu, Jerozolima raduje się oczekując na Ciebie. Śmierć przeczuwając wskrzeszenie Łazarza, zostaje pokonana. A my bądąc świadkami tego spotkania radośnie z gałązkami w dłoniach uwielbiamy moc dobroci Twojej, Panie.

 

Lekceważąc, duszo moja, Boskie pouczenia wpadłaś w moc nieprzyjaciela i dobrowolnie poddałaś się zniszczeniu. Będąc obciążona wieloma grzechami, splugawiłeś szaty utkane przez Boga i uczyniłaś je nieodpowiednimi dla królewskiego wesela. Jeśli przyjdziesz z grzechem i zasiądziesz do stołu odziana w szaty pożądliwości, wtedy będziesz rozliczona, za to żeś weszła i zostaniesz wygnana z komnaty weselnej. Przeto wzywaj Zbawiciela: Sprawiedliwy Sędzio! Przyjmij mnie takim, jakim jestem! Będąc tym, kim Jesteś, nie opuściłeś mnie przed ukrzyżowaniem, ale ze względu na mnie przywdziałeś płaszcz zniewagi, aby rozedrzeć moje łachmany i aby mnie wybawić od wyrzucenia na zewnątrz – w ciemności i wieczny lament. Panie zmiłuj się nade mną!

 

Wybaw nas, Chryste Boże, od podobieństwa do bogacza i od jego niemiłosiernych uczynków, albowiem Tyś swoim krzyżem, oczyścił nas z naszych grzechów! Uczyń nas naśladowcami godnej pochwały cierpliwości biednego Łazarza i w swoim wielkim miłosierdziu nie pozbawiaj nas uczestnictwa w królestwie niebieskim z patriarchą Abrahamem.

 

Wznoszę swe oczy do Ciebie, który mieszkasz w niebiosach.  Jak oczy sług spoglądają na ręce ich panów, a oczy służącej na rękę jej pani, tak nasze oczy spoglądają na Pana, naszego Boga, aż się zmiłuje nad nami. Psalm 123,1-2

 

W Męczennicy Pańscy, uświęcacie każde miejsce  i leczycie każdą chorobę, módlcie się więc - błagamy o wyrwanie naszych dusz z sideł nieprzyjaciela.

 

Zmiłuj się nad nami, Panie, zmiłuj się nad nami, bo wzgardą jesteśmy ponad miarę nasyceni! Ponad miarę są nasycone nasze dusze szyderstwem pysznych i wzgardą zadufanych. Psalm 123,3-4

 

Wypełniwszy zbawienny, czterdziestodniowy Wielki Post, pragniemy wziąć udział w Wielkim Tygodniu męki i śmierci, aby uwielbić wielkie Twoje dzieła i niewypowiedzianą Opatrzność śpiewając: chwała Tobie miłosierny Panie!

piątek, 22 października 2021

III - ŚRODA SZÓSTEGO TYGODNIA WIELKIEGO POSTU

 

TRODION POSTNY

ŚRODA SZÓSTEGO TYGODNIA WIELKIEGO POSTU

JUTRZNIA

 

Przytłoczeni licznymi grzechami, jak pod kamieniem, leżymy w grobie niedbalstwa, ale uwolnij nas z tego, dobry i miłosierny Panie.

 

Chronieni świętym krzyżem Twojego Syna, Pani nasza, czysta Matko Boża, z łatwością odpieramy wszelkie ataki wroga. Przeto Ciebie wysławiamy jako Matkę Światłości i jedyną Nadzieję dusz naszych.

 

Dziś zmarłego Łazarz chowają, jego siostry płaczą nad nim i wołają. Jako prorok i Bóg przepowiedziałeś jego cierpienie: Łazarz zasnął - oznajmiłeś uczniom, i natychmiast poszedłeś wskrzesić tego, którego stworzyłeś. Przeto wszyscy wołamy do Ciebie: Chwała Twej potężnej mocy!

 

Czysta Dziewica i Twoja Matka, Chryste, widząc Cię martwego i powieszonego na krzyżu, płacząc jak matka, wołała: Co ci dano w zamian, Mój synu, bezprawne i niewdzięczne zbiorowisko, które cieszyło się twoimi bogatymi i wielkimi darami? Wychwalam o Twoje boskie upokorzenie.

 

Izrael przyoblekł się w purpurę i bisior, jaśniejąc szatami liturgii kapłańskiej. Bogaty w prawo i proroków,  rozkoszował się prawosławnymi obrzędami. Ale za bramami miasta ukrzyżował Ciebie, Dobroczyńcu, któryś dobrowolnie stałeś się ubogim, a po ukrzyżowaniu odrzuconym, który przebywasz na zawsze w łonie Boga Ojca. Izrael, spragniony kropli łaski, jak ten bogacz przyodziany w purpurę i bisior, który nie miał litości dla biednego Łazarza, i dlatego poszedł do ognia nieugaszonego. Izrael cierpi, widząc jak pogańskie narody, którym ongiś brakowało ziarna prawdy, teraz radują się na łonie wiary Abrahama przyodziani w szkarłat Twojej krwi i bisior chrztu, ciesząc się twoimi hojnymi darami, modlą się słowami: Chryste, Boże nasz, chwała Tobie!

 

Nasyć nas o poranku swoją łaską, abyśmy się radowali i weselili przez wszystkie dni nasze. Rozwesel nas za dni naszego udręczenia, za lata, w których doznaliśmy nieszczęścia. Niech się Twoje dzieło ukaże Twoim sługom, a Twój majestat ich potomkom. Psalm 90,14-16

 

Dusza moja, przyodziana byłaś utkaną przez Boga tunikę królewską i w purpurę nieśmiertelności. Popełniając grzech, wzgardziłaś własną godnością, bogactwem i szczęściem. Patrzyłaś z pogardą na bliźniego jak bogacz - na biednego Łazarza. Ale abyś z nim nie cierpiała, stań się uboga duchem, i do Pana, który ze względu na ciebie stał się ubogim, zawołaj: Chryste, Ty, który przed ukrzyżowaniem byłeś przyodziany w purpurę szyderstwa i ze względu na mnie ogołocony na krzyżu, wybaw mnie od wiecznego potępienia, przyodziawszy mnie w szaty Twego królestwa.

 

Niech będzie z nami łaska Pana, Boga naszego! Wspieraj wśród nas dzieło rąk naszych, wspieraj dzieło rąk naszych! Psalm 90,17

 

Kiedy Dziewica ujrzała Chrystusa powieszonego na drzewie krzyża, powiedziała: Synu mój i Panie, miecz przeszywa i łamie moje serce - jak niegdyś prorokował Symeon. Lecz powstań, błagam cię, nieśmiertelny, i rozraduj Matkę Twoją i Służebnicę.

 

NIESZPORY

 

Przebywając nad Jordanem, oznajmiłeś Jezu tym, którzy byli z Tobą: Łazarz, przyjaciel nasz, zasnął, i dziś zostanie złożony do grobu. Przeto raduję się, że Mnie tam nie było, ze względu na was, przyjaciele moi, abyście uwierzyli, że jestem Bogiem niezmiennym i wiem wszystko, chociaż jestem człowiekiem widzialnym. Lecz chodźmy do niego, ożywić go, aby śmierć odczuła nad sobą zwycięstwo i całkowitą klęskę. Objawię to, dając światu wielkie miłosierdzie.

 

Idąc wiernie za Martą i Maryją, jako prośbę  do Pana skierujmy nasze dobre uczynki, aby przyszedł wskrzesić nasz duchowy rozum, który leży martwy w grobie nieczułego lenistwa, nie pamiętając o bojaźni Bożej, pozbawiony zdolności do życia. Przeto wołamy: Spójrz, dobry Panie, i jak niegdyś Twoją obecnością wskrzesiłeś cudownie swego przyjaciela Łazarza, tak nas wszystkich ożyw, dając wielkie miłosierdzie.

 

Łazarz już od dwóch dni leży w grobie. Widzi wszystkich zmarłych od wieków i widzi budzące bojaźń cuda i nieskończoną moc tych, których piekło trzyma w ramionach. Jego siostry gorzko płaczą, widząc grób brata a Chrystus wskrzesił przyjaciela, aby wszyscy jednogłośnie wołali: Błogosławiony jesteś, Zbawicielu, zmiłuj się nad nami!

 

Jestem bogaty w grzeszne skłonności, odziany w zwodnicze szaty obłudy, lubuję się niegodziwym nieumiarkowaniem. Okazuję niezmierną bezwzględność,  gardząc moim rozumem, który leży porzucony u drzwi skruchy i znosi głód wszelkiego dobra, cierpiąc z powodu mojej obojętności. Ale Ty, Panie, upodabnij mnie do Łazarza, bedącego w potrzebie ze względu na grzechy moje, abym nie musiał żebrać palca umoczonego w wodzie żeby ochłodzić język,  przez straszne cierpienie w płomieniu wiecznym. Spraw Miłosierny, abym zamieszkał na łonie patriarchy Abrahama.

 

Chodźmy, bracia, a przed końcem postu zbliżmy się wszyscy z czystym sercem do miłosiernego Boga! Odrzuciwszy przeszkody życia, zatroszczmy się o duszę! Z powściągliwością odwróćmy się od przyjemności jedzenia, zatroszczmy się o gościnność, gdyż przez nią niektórzy, nie wiedząc, aniołów gościli! Karmiąc ubogich, karmimy tego, który karmi nas swoim Ciałem. Przyobleczmy się w Tego, który przyodziewa się w światło jak w szatę, abyśmy przez wstawiennictwo przeczystej Bogurodzicy i Dziewicy Matki, otrzymali  przebaczenie grzechów, i pokornie wołali do Niego: Panie, wybaw nas od sądu tych po lewej stronie i jako litościwy i miłosierny daj nam stanąć po Twojej prawicy!

 

Wznoszę swe oczy do Ciebie, który mieszkasz w niebiosach.  Jak oczy sług spoglądają na ręce ich panów, a oczy służącej na rękę jej pani, tak nasze oczy spoglądają na Pana, naszego Boga, aż się zmiłuje nad nami. Psalm 123,1-2

 

Doświadczając męki święci radośnie wołali: Rany są naszym zyskiem dla Pana. Bo zamiast ran cielesnych w zmartwychwstaniu zajaśnieją na nas białe szaty, zamiast zniewag - wieńce,  za więzienne kajdany - raj, a z osądzenie razem z przestępcami - życie z aniołami. Przez ich wstawiennictwo, Panie, zbaw dusze nasze.

 

Zmiłuj się nad nami, Panie, zmiłuj się nad nami, bo wzgardą jesteśmy ponad miarę nasyceni! Ponad miarę są nasycone nasze dusze szyderstwem pysznych i wzgardą zadufanych. Psalm 123,3-4

 

Wybrana spośród wszystkich pokoleń, wysłuchaj naszego głosu, i udziel duszom naszym tego, o co prosimy: wyzwolenie z żądz ciałą i umiejętność znoszenia cierpienia przez wzgląd na apostołów, albowiem Ty Matko Boża, wszystko możesz.

II - WTOREK SZÓSTEGO TYGODNIA WIELKIEGO POSTU

 

TRODION POSTNY

WTOREK SZÓSTEGO TYGODNIA WIELKIEGO POSTU

JUTRZNIA

 

Wyczerpany grzeszną chorobą, leżę na łożu rozpaczy. Przeto nawiedź mnie, wszechmogący lekarzu chorych, i nie pozwól mi haniebnie zginąć, abym z wdzięcznością śpiewała: Panie dawco Miłosierny, chwała Tobie!

 

Początkiem zbawienia było zwiastowanie Gabriela Dziewicy, która usłyszała: „Zdrowaś Maryjo!” i nie odmówiła powitania, ani nie zwątpiła, jak Sara w namiocie, lecz odpowiedziała: Oto ja, służebnica Pańska, niech mi się stanie według słowa twego.


Wczoraj i dziś Łazarz jest chory, a jego siostry donoszą o tym Chrystusowi. Raduj się Betanio, albowiem gościsz Dawcę Życia i Króla,  wołając z nami: Panie, chwała Tobie!

 

Święta Matko Boża ratunku chrześcijan! Broń jak zawsze lud swój, który żarliwie do Ciebie woła. Chroń nas od myśli wstydliwych i pysznych, abyśmy mogli wołać do Ciebie: Witaj Dziewico!

 

Wybaw nas, Zbawicielu, od morderczej zachłanności i zalicz nas do grona z nieszczęsnym Łazarzem na łonie Abrahama. Bogaty w miłosierdzie, dobrowolnie stałeś się dla nas ubogi i wyprowadziłeś nas ze śmierci do nieśmiertelności, albowiem jesteś Bogiem miłosiernym i łaskawym.

 

Upadłwszy w przestępstwo i spętana więzami grzechu, czemu cierpisz, duszo moja? Dlaczego zwlekasz? Nieustannie uciekaj od płonącego brudu, jak Lot z Sodomy i Gomory! Nie patrz za siebie, bo staniesz się słupem soli. Ratuj się na górze cnót! Zawsze uciekaj od płomienia bezwzględności niemiłosiernego bogacza! Przez pokorę wstąp na łono Abrahama i pokornie, jak Łazarz, zawołaj:  Nadziejo moja i ucieczko moja, Panie, chwała Tobie!

 

Nasyć nas o poranku swoją łaską, abyśmy się radowali i weselili przez wszystkie dni nasze. Rozwesel nas za dni naszego udręczenia, za lata, w których doznaliśmy nieszczęścia. Niech się Twoje dzieło ukaże Twoim sługom, a Twój majestat ich potomkom. Psalm 90,14-16

 

Męczennicy Twoi, Panie, naśladowcy chórów anielskich, jakby bez ciała, znosili męki, mając jednomyślną nadzieję, że otrzymają obiecane dobra. Przez ich wstawiennictwo, Chryste Boże, udziel pokóju Twojemu światu i wielkiego miłosierdzia dla dusz naszych.

 

Niech będzie z nami łaska Pana, Boga naszego! Wspieraj wśród nas dzieło rąk naszych, wspieraj dzieło rąk naszych! Psalm 90,17

 

Do Ciebie Błogosławiona, modlimy się jak do Matki Bożej: Módl się o zbawienie dusz naszych.

 

NIESZPORY

 

Moje zranione serce, wyczerpane licznymi atakami złego, stało się podobne do grobu rozpaczy,  przykryte niewrażliwością, jak kamieniem. Ty, Zbawicielu, drzewem swojego życiodajnego krzyża ożywiłeś wszystkich, którzy byli w otchłani. Wywiedź mnie z otchłani i ożyw mnie, abym i ja z bojaźnią wysławiał Twoje Bóstwo.

 

Kuszony przez diabła, zawsze kochałem bogactwa zepsutych namiętności, i niemądrze radowałem się w próżności. Zignorowałem swój rozum, podobnie jak bogacz Łazarza, który był głodny Bożego pokarmu. Wybaw mnie, Miłosierne Słowo, przez Twoją łaskawość od nadchodzącego ognia, abym Cię uwielbił.

 

Dziś Łazarz odszedł, a Betania go opłakuje. Wskrzesiwszy Go z martwych, nasz Zbawicielu, powierzyłeś swoim przyjaciołom sprawę głoszenia zmartwychwstania, unicestwienie piekła i odnowienie Adama. Przeto uwuelbiamy Cię.

 

Izrael przyoblekł się w purpurę i bisior, jaśniejąc szatami liturgii kapłańskiej. Bogaty w prawo i proroków,  rozkoszował się prawosławnymi obrzędami. Ale za bramami miasta ukrzyżował Ciebie, Dobroczyńcu, któryś dobrowolnie stał się ubogim, a po ukrzyżowaniu odrzuconym, który przebywasz na zawsze w łonie Boga Ojca. Izrael, spragniony kropli łaski, jak ten bogacz przyodziany w purpurę i bisior, który nie miał litości dla biednego Łazarza, i dlatego poszedł do ognia nieugaszonego. Izrael cierpi, widząc jak pogańskie narody, którym ongiś brakowało ziarna prawdy, teraz radują się na łonie wiary Abrahama przyodziani w szkarłat Twojej krwi i bisior chrztu, ciesząc się twoimi hojnymi darami, modlą się słowami: Chryste, nasz Bóg, chwała Tobie!

 

Wznoszę swe oczy do Ciebie, który mieszkasz w niebiosach.  Jak oczy sług spoglądają na ręce ich panów, a oczy służącej na rękę jej pani, tak nasze oczy spoglądają na Pana, naszego Boga, aż się zmiłuje nad nami. Psalm 123,1-2

 

Duszo moja, przyodziana byłaś utkaną przez Boga tunikę królewską i w purpurę nieśmiertelności. Popełniając grzech, wzgardziłaś własną godnością, bogactwem i szczęściem. Patrzyłaś z pogardą na bliźniego jak bogacz - na biednego Łazarza. Ale abyś z nim nie cierpiała, stań się uboga duchem, i do Pana, który ze względu na ciebie stał się ubogim, zawołaj: Chryste, Ty, który przed ukrzyżowaniem byłeś przyodziany w purpurę szyderstwa i ze względu na mnie ogołocony na krzyżu, wybaw mnie od wiecznego potępienia, przyodziawszy mnie w szaty Twego królestwa.


Zmiłuj się nad nami, Panie, zmiłuj się nad nami, bo wzgardą jesteśmy ponad miarę nasyceni! Ponad miarę są nasycone nasze dusze szyderstwem pysznych i wzgardą zadufanych. Psalm 123,3-4

 

Kiedy Dziewica ujrzała Chrystusa powieszonego na drzewie krzyża, powiedziała: Synu mój i Panie, miecz przeszywa i łamie moje serce - jak niegdyś prorokował Symeon. Lecz powstań, błagam cię, nieśmiertelny, i rozraduj Matkę Twoją i Służebnicę.

czwartek, 21 października 2021

I - PONIEDZIAŁEK SZÓSTEGO TYGODNIA WIELKIEGO POSTU

 

TRODION POSTNY

PONIEDZIAŁEK SZÓSTEGO TYGODNIA WIELKIEGO POSTU

JUTRZNIA

 

Łaskawy Panie, odciągnij kamień zatwardziałości od mego serca i podźwignij duszę moją umęczoną żądzami. Spraw, Panie, abym w nawróceniu przyniósł Tobie palmowe gałązki cnót, zwycięzco piekieł, abym „osiągnąwszy żywot wieczny, śpiewał o Twej mocy i łaskawości - jedyny miłosierny.

 

Widząc w Tobie, Łaski Pełna, cud ponad wszelkie cuda, raduje się wszelkie stworzenie. Albowiem w niewypowiedziany sposób, porodziłaś w dziewiczym poczęciu Tego, na którego nawet najwyższe chóry anielskie nie śmieją spoglądać. Módl się za nim Matko Boża, o zbawienie dusz naszych.

 

W szóstym tygodniu Wielkiego Postu przynieśmy pieśni przedświąteczne - gałązki palmowe Chrystusowi, który przychodzi dla nas siedząc na osiołku, aby jak Król zdobyć dla Ojca narody niewierzące. Przygotujmy więc wszyscy gałązki cnót, abyśmy w radości ujrzeli Jego zmartwychwstania.

 

Wznieś, Błogosławiona Dziewico, Twoje święte dłonie, którymi nosiłaś Stwórcę, wcielone Bóstwo, i ubłagaj Zbawiciela o uwolnienie nas od pokus, namiętności i nieszczęść, którzy Cię uwielbiamy z miłością wzywając: Chwała zamieszkałemu w Tobie. Chwała przychodzącemu z Ciebie. Chwała wyzwalającemu nas Twoim zrodzeniem.

 

Cudowna, miłosierna zbawcza skłonność wobec nas. Wiedząc, co będzie w przyszłości, ukazała nam życie bogacza i Łazarza. Rozważając śmierć obojga, uciekajmy od egoizmu i braku człowieczeństwa pierwszego, naśladując cierpliwość i hojność drugiego, abyśmy wraz z nim, na łonie Abrahama, wołali:  Panie sędzio sprawiedliwy, -, chwała Tobie!

 

Nie skazuj mnie na ogień piekielny, jak bogacza z przypowieści o Łazarzu, ale wybacz mi proszącemu we łzach, i daruj kroplę Twego miłosierdzia, Boże, i zmiłuj się nade mną.

 

Nasyć nas o poranku swoją łaską, abyśmy się radowali i weselili przez wszystkie dni nasze. Rozwesel nas za dni naszego udręczenia, za lata, w których doznaliśmy nieszczęścia. Niech się Twoje dzieło ukaże Twoim sługom, a Twój majestat ich potomkom. Psalm 90,14-16

 

Błogosławieni wojownicy Króla niebios! Bo chociaż jesteście ziemianami, staliście się męczennikami, i osiąneliście godność anielską. Nie troszczyliście się o ciało, a przez cierpienie doszliście do duchowych zaszczytów. Przeto przez ich wstawiennictwo Panie, udziel nam wielkiego miłosierdzia.

 

Niech będzie z nami łaska Pana, Boga naszego! Wspieraj wśród nas dzieło rąk naszych, wspieraj dzieło rąk naszych! Psalm 90,17

 

Pełna Łaski, swoimi modlitwami wyjednaj i uproś prosimy dla dusz naszych wiele dobrodziejstw i oczyszczenie z wielu grzechów.

 

NIESZPORY

 

Przekleństwem wielu grzechów i próżnym życiem osłabiłem duszę moją. Nadal leżąc na łożu lenistwa, wołam do Ciebie, Panie: Przyjdź łaskawie i odwiedź mnie, daj mi zdrowie i miłosierdzie. Nie opuszczaj mnie Zbawicielu, aby dusza moja nie zapadła w śmiertelny sen  i aby mój nieprzyjaciel, który sprowadza mnie w głębiny otchłani, nie radował się z mojej zguby.

 

Naśladując w swym szaleństwie bezwzględnego bogacza, radowałem się obficie, poddając się żądzy  namiętności. Widząc mój rozsądek, który jak Łazarz stale leżał u drzwi skruchy, przechodziłem obok niego obojętnie, pozostawiając go głodnym, chorym i pokrytym strupami namiętności. Przeto jestem godzien skazania na ogień piekielny, ale Ty, Panie, wybaw mnie od niego, jedyny miłosierny.

 

Przechodząc nad Jordanem, prorokowałeś, Panie, że choroba Łazarza nie będzie ku śmierci, ale ku chwale twojej, Boże nasz. Chwała wielkości Twych czynów i Twej wszechmocy,  albowiem Tyś, łaskawy, zwyciężyłeś śmierć swoim wielkim miłosierdziem.

 

Wybaw nas, Zbawicielu, od morderczej zachłanności i zalicz nas do grona z nieszczęsnym Łazarzem na łonie Abrahama. Bogaty w miłosierdzie, dobrowolnie stałeś się dla nas ubogi i wyprowadziłeś nas ze śmierci do nieśmiertelności, albowiem jesteś Bogiem miłosiernym i łaskawym.

 

Upadłwszy w przestępstwo i spętana więzami grzechu, czemu cierpisz, duszo moja? Dlaczego zwlekasz? Nieustannie uciekaj od płonącego brudu, jak Lot z Sodomy i Gomory! Nie patrz za siebie, bo staniesz się słupem soli. Ratuj się na górze cnót! Zawsze uciekaj od płomienia bezwzględności niemiłosiernego bogacza! Przez pokorę wstąp na łono Abrahama i pokornie, jak Łazarz, zawołaj:  Nadziejo moja i ucieczko moja, Panie, chwała Tobie!

 

Wznoszę swe oczy do Ciebie, który mieszkasz w niebiosach.  Jak oczy sług spoglądają na ręce ich panów, a oczy służącej na rękę jej pani, tak nasze oczy spoglądają na Pana, naszego Boga, aż się zmiłuje nad nami. Psalm 123,1-2


Męczennicy Twoi, Panie, naśladowcy chórów anielskich, jakby bez ciała, znosili męki, mając jednomyślną nadzieję, że otrzymają obiecane dobra. Przez ich wstawiennictwo, Chryste Boże, udziel pokóju Twojemu światu i wielkiego miłosierdzia dla dusz naszych.

 

Zmiłuj się nad nami, Panie, zmiłuj się nad nami, bo wzgardą jesteśmy ponad miarę nasyceni! Ponad miarę są nasycone nasze dusze szyderstwem pysznych i wzgardą zadufanych. Psalm 123,3-4

 

Do Ciebie Błogosławiona, modlimy się jak do Matki Bożej: Módl się o zbawienie dusz naszych.

VII - PIĄTA NIEDZIELA WIELKIEGO POSTU

 

TRODION POSTNY

PIĄTA NIEDZIELA WIELKIEGO POSTU

JUTRZNIA

Czcigodna Mario Egipcjanko jesteś nam wzorem pokuty; wyproś nam u Chrystus nawrócenie w czasie Wielkiego Postu, abyśmy Cię w wierze i miłości pieśnią wysławiali.

 

Radość aniołów i smutnych pocieszycielko, orędowniko chrześcijan, Dziewicza, Matko Boża, wstawiaj się za nami i wybaw nas od wiecznych mąk.

 

Królestwo Boże to nie sprawa tego, co się je i pije, ale to sprawiedliwość, powściągliwość i świętość. Przeto nie wejdą do niego bogaci, ale ci, którzy swoje skarby oddają w ręce ubogich. Naucza tego także prorok Dawid, mówiąc: Sprawiedliwy cały dzień czyni miłosierdzie, przeto miły jest Panu, i kto chodzi w światłości nie może się potknąć. Wszystko to jest napisane dla naszego pouczenia, abyśmy w poście czynili dobre uczynki, a Pan da nam rzeczy niebiańskie zamiast ziemskich.

 

NIESZPORY

W NIEDZIELE WIECZOREM

 

Będąc bogatym, Chryste, stałeś się ubogim, aby ubogacić ludzi nieśmiertelnością i światłością. Przeto i nas, zubożałych rozkoszami życia, ubogacaj cnotami i zalicz nas do grona ubogiego Łazarza, ratując od męki bogatych i od piekła, które nas czeka.

 

My, Panie, bardzo wzbogaciliśmy się w złośliwość, umiłowaliśmy rozkosz,  doznaliśmy upojenia w życiu, i staliśmy się winni ognia piekielnego. Jak Łazarzem wzgardzonym, bądź łaskawy dla nas, łaknących rozumu, i porzuconych u bram czynów Bożych.

 

Szósty tydzień postu miłego Bogu, gorliwie rozpoczynający się, wierni przynieśmy Panu przedświąteczną pieśń niedzieli świętej, który w chwale zmierza do Jerozolimy, aby pokonać śmierć mocą Bożą. Przeto pobożnie przygotujmy dla niego chorągwie zwycięstwa – gałązki cnót, śpiewając Stwórcy wszystkich: Hosanna!

 

Cudowna, miłosierna zbawcza skłonność wobec nas. Wiedząc, co będzie w przyszłości, ukazała nam życie bogacza i Łazarza. Rozważając śmierć obojga, uciekajmy od egoizmu i braku człowieczeństwa pierwszego, naśladując cierpliwość i hojność drugiego, abyśmy wraz z nim, na łonie Abrahama, wołali:  Panie sędzio sprawiedliwy, -, chwała Tobie!

 

Nie skazuj mnie na ogień piekielny, jak bogacza z przypowieści o Łazarzu, ale wybacz mi proszącemu we łzach, i daruj kroplę Twego miłosierdzia, Boże, i zmiłuj się nade mną.

 

Przez wstawiennictwo wszystkich świętych i Matki Bożej, daj nam Panie pokój Twój i zmiłuj się nad nami, albowiem tylko tyś jest szczodry. 

 

Niebiańskich chórów radość i na ziemi potężna wspomożycielko ludzi, Dziewico Niepokalana! Zbaw nas, którzy się do Ciebie uciekamy, albowiem po Boga w Tobie pokładamy nadzieję, Matko Boża.

środa, 20 października 2021

VI - SOBOTA PIĄTEGO TYGODNIA WIELKIEGO POSTU

 

TRODION POSTNY

SOBOTA PIĄTEGO TYGODNIA WIELKIEGO POSTU

AKATYSTOWA SOBOTA

JUTRZNIA

Wielki wojownik Anielskich Duchów, pojawił się w mieście Nazaret, oznajmiając Tobie Najczystrza o Twoim Królu, Panu wieków; mówiąc: Witaj, błogosławiona Maryjo, niezłębiona i niewyrażalna głębio, zbawienia ludzkiego.

 

To, co było przedwieczną Tajemnicą, dziś zostało objawione: Miłosierny Bóg jest Słowem Bożym, i staje się Synem Maryi Dziewicy, a radość Ewangelii głosi Anioł Gabriel; wraz z Nim wszyscy wołajmy: Raduj się, Matko Pana.

 

Ukrytą tajemnicę, nieznaną aniołom, poświadcza archanioł Gabriel. Przychodząc teraz do Ciebie Najświętszej, jedynej niepokalanej i przepięknej gołąbicy z ludzkiego rodzaju wybrana, woła do Ciebie: Witaj, przygotowująca się na przyjęcie Słowa Bożego w Swoim łonie.

 

Świetlistą komnatę Panu przygotowano, jest nią najczystsze łono Matki Bożej.  Zejdź, zstąp do Niego,  litując się nad Twoim stworzeniem,  z zazdrości zaatakowanym  i trzymanym w niewoli przez złoczyńcę,  utraciwszy pierwotne piękno,  oczekuje Twego zbawczego przyjścia.

 

Nasyć nas o poranku swoją łaską, abyśmy się radowali i weselili przez wszystkie dni nasze. Rozwesel nas za dni naszego udręczenia, za lata, w których doznaliśmy nieszczęścia. Niech się Twoje dzieło ukaże Twoim sługom, a Twój majestat ich potomkom. Psalm 90,14-16

 

Archanioł Gabriel przyszedł do Ciebie, Niepokalana, wyraźnie wołając do Ciebie: Witaj, uwolnienie od przekleństwa, powstanie upadłych; Witaj, która stałaś się jedynym wybrańcem Boga! Witaj, rydwanie Słońca chwały: przyjmij Ducha Świętego, który chce mieszkać w Twoim łonie.

 

Niech będzie z nami łaska Pana, Boga naszego! Wspieraj wśród nas dzieło rąk naszych, wspieraj dzieło rąk naszych! Psalm 90,17

 

Słów, których nie znała, Bogurodzica, usłyszała w Zwiastowaniu archanioła; otrzymawszy to pozdrowienie z wiarą, poczęła Boga; Przeto z radością wołamy: Boże, który naprawdę przez Nią się wcieliłeś, obdarz świat pokojem a duszom naszym udziel wielkiego miłosierdzia.

 

NIESZPORY

 

Nieczystość wcześniej popełnionej rozpusty Mario Egipcjanko, nie pozwolała ci widzieć świętości, lecz zmysły i dany ci przez Boga rozum oraz brzemię na sumieniu za wszystko uczynione, doprowadziły cię do nawrócenia.  Albowiem patrząc na ikonę Najświętszej i Chwalebnej Maryi Panny uświadomiła ci wszystkie poprzednie grzechy, i śmiało oddałaś pokłon Drzewu Krzyża.

 

Pokłoniwszy się świętym miejscom, zaczerpnęłaś z nich zbawioną naukę cnoty, i radośnie wyruszyłaś w dobrą drogę. Przeprawiwszy się przez nurt Jordanu, osiedliłaś się w grocie Jana Chrzciciela,  a wściekłość namiętności zdusiłaś przez swoje życie,  wycieńczając wstrzemięźliwością cielesne żądze, matko Mario Egipcjanko.

 

Osiedliwszy się na pustyni, pobożnie zniszczyłaś w sobie namiętne obrazy, wypisując w duszy obraz podobieństwa Boga i różnorodność cnót,  do tego stopnia,  iż posiadłaś zdolność chodzenia po wodzie  i unoszenia się nad ziemią stopami. Zanosząc modlitwy do Boga, z odwagą  stojąc przed Chrystusem, chwalebna matko Mario Egipcjanko,  módl się za dusze nasze.

 

Moc krzyża Twego, Chryste, dokonała cudu, albowiem nawet dawna nierządnica matka Maria Egipcjanka, podejmując się postu i odrzucając słabość, zbuntowała się dzielnie przeciwko diabłu, przeto nosząc zaszczyt zwycięstwa, modli się za nasze dusze.

 

Wznoszę swe oczy do Ciebie, który mieszkasz w niebiosach.  Jak oczy sług spoglądają na ręce ich panów, a oczy służącej na rękę jej pani, tak nasze oczy spoglądają na Pana, naszego Boga, aż się zmiłuje nad nami. Psalm 123,1-2

 

Duchowe pułapki i cielesne namiętności przeciąłeś mieczem powściągliwości i grzeszne myśli ciszą postu, zabiłeś, i strumieniami swoich łez napełniłaś całą pustynię, i wyhodowałeś dla nas owoc pokuty  - Przeto czcimy Twą pamięć, święta matko Mario Egipcjanko.


Zmiłuj się nad nami, Panie, zmiłuj się nad nami, bo wzgardą jesteśmy ponad miarę nasyceni! Ponad miarę są nasycone nasze dusze szyderstwem pysznych i wzgardą zadufanych. Psalm 123,3-4

 

O nowy cud, większy aniżeli wszelkie starożytne cuda! Albowiem któż poznał Matkę, która urodziła bez męża i nosiła w ramionach Tego, który dzierży całe stworzenie? Z woli Nieba zdarzyło się Boże Narodzenie. Ty, Najczystsza, która nosiłaś Go jako dziecię w swoich ramionach i do którego masz matczyną odwagę, módl się nieustannie za tych, którzy Cię czczą, aby zmiłował się i zbawił dusze nasze.

V - PIĄTEK PIĄTEGO TYGODNIA WIELKIEGO POSTU

 

TRODION POSTNY

PIĄTEK PIĄTEGO TYGODNIA WIELKIEGO POSTU

JUTRZNIA

Rozpostarwszy dłonie na drzewie krzyża, Ty, Chryste, uleczyłeś ranę Adama swoimi ranami. Przeto proszę Cię:  Ulecz, Zbawicielu, rany moje, które mój zwodziciel zadał mojej duszy, i pozwól mi służyć Ci w modlitwie i poście.

 

Widząc Cię, Chryste umarłym, wiszącym na krzyżu, Niepokalana Matka zawołała:   Synu mój, równy Ojcu i Duchowi! Jakże cudowna jest Twoja opatrzność! Swoją czystą i szczodrą ręką ocaliłeś Twoje stworzenie.

 

Strażniku świata, godny czci Krzyżu! W tobie, który wypędzasz demony, my wszyscy mamy bezpieczną obronę. Spraw, o błogosławione drzewo,  abyśmy mogli zakończyć pozostały czas postu z czystym sumieniem,  kierując dusze nasze ku Chrystusowi.

 

Najświętsza i najczystrza Dziewico, chwało aniołów, stojąc pod krzyżem Twojego Syna i Twojego Boga, nie mogąc patrzeć na pogardę nieprzyjaciół, płacząc jak matka wołałaś:  Jakże ty, miłosierny dla wszystkich ludzi, znosisz groźby? Bądź uwielbiony w swej cierpliwości!

 

Między łotrami zostałeś ukrzyżowany, Chryste Boże, i swoją raną uleczyłeś ludzką naturę. Nie gardź moją duszą, która upadła wśród duchowych zbójców, którzy odarli ją z cnót i poważnie zranili. Żaden święty nie może mnie uleczyć i leżę na wpół martwy, a koniec życia jest bliski. W Tobie pokładam nadzieję, że ożywisz umarłych, przeto wzywam: opatrz rany mej duszy, jedyny Miłosierny, i namaść ją olejem dobroci Twojej.

 

Nasyć nas o poranku swoją łaską, abyśmy się radowali i weselili przez wszystkie dni nasze. Rozwesel nas za dni naszego udręczenia, za lata, w których doznaliśmy nieszczęścia. Niech się Twoje dzieło ukaże Twoim sługom, a Twój majestat ich potomkom. Psalm 90,14-16

 

Jak mamy was nazywać, święci? Czy cherubinami? Albowiem na was Chrystus spoczywa. Czy serafinami? Albowiem wy wychwalacie Go nieustannie.  Czy aniołami? Albowiem odwróciliście się od cielesności.  Czy mamy was nazywać, Mocami? Albowiem dokonujecie cudów. Macie wiele imion i jeszcze więcej darów!  Święci męczennicy, módlcie o zbawienie dusz naszych.

 

Niech będzie z nami łaska Pana, Boga naszego! Wspieraj wśród nas dzieło rąk naszych, wspieraj dzieło rąk naszych! Psalm 90,17

 

 „O, niesłychany cud! O nowy sakramencie! -  zawołała Dziewica, widząc Cię na krzyżu,  powieszonego między łotrami. Płakała nad tym, którego w bezbolesny i w niesłychany dotąd  sposób porodziła,  wołając:  „Biada mi, najdroższe moje Dziecię! O jak okrutni i niewdzięczni ludzie przybijali cię do krzyża?

 

NIESZPORY

AKATYSTOWA SOBOTA

(CZYTA SIĘ AKATYST KU CZCI BOURODZICY)

 

Jak z Jerozolimy dusza moja odeszła i przybyła do pełnych  żądz Jerycha uwiedziona fałszywą chwałą życiowych trosk. Wpadwszy w zbójeckie sidło,  zdarli z niej synowską szatę łaski, i tak pokryta ranami, leży jak martwa. Kapłan przeszedł obok, zobaczył ją ranną i nie zwrócił na nią uwagi,  a Lewita odwrócił się od niej z pogardą. Ale Ty, Panie, który w niewymowny sposób przyjąłeś ciało od Dziewicy, dobrowolnie wylałeś krew i wodę ze swojego zbawiennego boku, jak olej na strupy moich ran. Przewiąż moje rany ich miękkością, łaskawy Chryste Boże, i przyjmij mnie w niebiańskim chórze.

 

Męczennicy Twoi, Panie, nie wyrzekli się Ciebie, ani nie odstąpili od Twoich przykazań, przeto przez ich wstawiennictwo zmiłuj się nad nami.

 

Panie, całe stworzenie wspomina pamięć Twoich świętych, niebo raduje się z aniołami, a ziemia raduje się z ludźmi, przeto przez ich wstawiennictwo zmiłuj się nad nami.

 

Objawiając przedwieczny zamiar, Anioł Gabriel stanął przed Tobą, Dziewico, i pozdrawiając Cię, oznajmił: Witaj, ziemio nieobsiana! Witaj, krzewie gorejący! Witaj, głębino niezbadana! Witaj, moście wiodący z ziemi ku niebiosom! Witaj, drabino wysoka, którą widział Jakub! Witaj, naczynie Boskiej manny! Witaj, wybawienie od przekleństwa! Witaj, wyzwoleniem Adama,  Pan z Tobą!

 

Ukazałeś mi się jako człowiek – mówi do Archanioła Niepokalana Dziewica. I zwiastujesz wypowiadając nadludzkie słowa? Bo powiedziałeś, że Bóg jest ze mną i mieszka w moim łonie. Powiedz mi: jak mogę stać się tak przestronną komnatą i siedzibą świętości nad cherubinami? Nie zwódź mnie złudzeniem,  albowiem nie zaznałem bliskości cielesnej w małżeństwie moim,  jak więc mam urodzić dziecię?

 

Wznoszę swe oczy do Ciebie, który mieszkasz w niebiosach.  Jak oczy sług spoglądają na ręce ich panów, a oczy służącej na rękę jej pani, tak nasze oczy spoglądają na Pana, naszego Boga, aż się zmiłuje nad nami. Psalm 123,1-2

 

Kiedy Bóg chce, przekracza prawo natury  - odpowiada niematerialny  Anioł - i dzieje się coś nadludzkiego. Przeto wierz mojemu słowu prawdy, Przenajświętsza Niepokalana! A ona odpowiedziała! Niech mi się stanie według Twego słowa  i narodzę Duchowego, który otrzyma ode mnie ciało, aby przez to zjednoczenie jako jedyny Mocny, mógł doprowadzić człowieka do pierwotnej godności.

 

Zmiłuj się nad nami, Panie, zmiłuj się nad nami, bo wzgardą jesteśmy ponad miarę nasyceni! Ponad miarę są nasycone nasze dusze szyderstwem pysznych i wzgardą zadufanych. Psalm 123,3-4

 

Odwiecznie ukryta tajemnica została teraz objawiona. Dzisiaj Syn Boży staje się Synem Człowieczym, aby przyjmując to co najgorsze, dać nam to, co najlepsze. Adam dał się kiedyś zwieść:  chciał stać się Bogiem, a nie stał się nim. Bóg zaś staje się człowiekiem, aby przebóstwić Adama. Niech się raduje stworzenie! Niech natura się raduje, albowiem archanioł stoi z bojaźnią przed Dziewicą i przynosi jej radość niemożliwą do pogodzenia ze smutkiem! Boże nasz, który przez swoje miłosierdzie stałeś się człowiekiem, - chwała Tobie!

GRECKOKATOLICKI MENOLOGION - OPISÓW ŻYWOTÓW ŚWIĘTYCH

  WRZESIEŃ 1 WRZEŚNIA Początek indyktionu, czyli Nowego Roku Cerkiewnego Rok liturgiczny w obrządku bizantyjskim rozpoczyna się, zgodn...