TRODION POSTNY
PONIEDZIAŁEK CZWARTEGO TYGODNIA WIELKIEGO POSTU
JUTRZNIA
Pokłońmy się, wierni, przed świętym Drzewem Krzyża, na
którym zawisł Stwórca wszechświata. Stoi przed nami i uświęca dusze i ciała
tych, którzy się do niego zbliżają, oczyszcza z grzesznego skalania prawdziwie
poszczących, którzy z wiarą wychwalają Chrystusa, jedynego Dobroczyńcę.
Słowo Ojca zstąpiło na ziemię, i anioł światłości rzekł
do Matki Bożej: Zdrowaś Maryjo łaski pełną, albowiem Tyś ochroniłaś swoje
dziewicze łono, jak przedślubną komnatę i
poczęłaś przedwiecznego Pana, aby jako Bóg wybawił rodzaj ludzki od
obłędu.
Osiągnąwszy dziś połowę okresu Wielkiego Postu, oddajemy
pokłon Twemu życiodajnemu krzyżowi i upadamy przed Tobą Chryste, na ziemię
wzywając: Wielki jesteś, litościwy dla ludzi Panie, i wielkie są Twoje dzieła;
albowiem objawiłeś nam swój dostojny krzyż, któremu w bojaźni kłaniamy się
wołając: Chwała nieskończonemu
miłosierdziu Twemu Panie!
Jak dziewicza winorośl, Ty, Dziewico, narodziłaś
przepiękną kiść winogron, która zmiażdżona wypuszcza zbawione wino, radując
dusze i ciała wszystkich. Przeto miłując Maryję jako źródło wszelkiego
dobra, wzywamy Cię powtarzając wraz z
aniołem: Zdrowaś Maryjo, łaski pełna, Pan z Tobą!
W upokorzeniu pokazałeś nam Jezu, znamienitą drogę do
zbawienia, ogołociłeś samego siebie, przyjąwszy postać sługi. Chełpliwej
modlitwy faryzeusza, nie wysłuchałeś, a
żal i wzdychanie celnika w niebie przyjąłeś jako ofiarę niepokalaną. Przeto
wołam do Ciebie: Oczyść i ocal mnie, Boże, - mój Zbawicielu!
Nasyć nas o poranku swoją łaską, abyśmy się radowali i
weselili przez wszystkie dni nasze. Rozwesel nas za dni naszego udręczenia, za
lata, w których doznaliśmy nieszczęścia. Niech się Twoje dzieło ukaże Twoim
sługom, a Twój majestat ich potomkom. Psalm 90,14-16
Panie, całe stworzenie czci pamięć Twoich świętych, niebo
raduje się z aniołami, i ziemia raduje się z ludźmi. Przez wstawiennictwo
świętych Twoich, zmiłuj się nad nami.
Niech będzie z nami łaska Pana, Boga naszego! Wspieraj
wśród nas dzieło rąk naszych, wspieraj dzieło rąk naszych! Psalm 90,17
Przyjęłaś słowo archanioła i stałaś się tronem
cherubinów, nosząc w swoich objęciach, Matko Boża, nadzieję dusz naszych.
NIESZPORY
Gdy doszliśmy do środka okresu Wielkiego Postu,
utwierdzeni mocą krzyża, chwalmy Zbawiciela Pana, który w krzyżu ponad ziemię,
został wywyższony i wołajmy: Pozwól nam, Panie, ujrzeć Twoją świętą mękę i
zmartwychwstanie, dając nam oczyszczenie i wielkie miłosierdzie.
Obuzdajmy cielesne żądze powstrzymując się od jedzenia i
wyrzeczmy się przyjemności. Z wiarą złurzmy nasz pocałunek na drzewie krzyża,
uświęcający wszystkich łaską Bożą i wołajmy: Kłaniamy Ci się Panie Jezu Chryste
i błogosławimy Ciebie, żeś przez krzyż i mękę Swoją świat odkupić raczył.
Oddając dziś cześć krzyżowi, wołajmy wszyscy: Witaj,
drzewo życia! Witaj, święte berło Chrystusa. Witaj niebiańska, chwało ludzi!
Witaj, chwało władców! Witaj, siło wiary! Witaj, orężu niezwyciężony! Witaj,
postrachu wroga! Witaj, promienne światło, które ratuje świat! Witaj, wielka
chwało męczenników! Witaj, mocy sprawiedliwych! Witaj światło aniołów! Witaj,
najczcigodniejszy krzyżu!
Mowę faryzeusza chełpliwego odrzucono, a pokornego
celnika, który modlił się w milczeniu, usprawiedliwiono. Przeto dusza moja,
widząc różnicę między nimi, wybierz pokorę i weź ją sobie do serca, ponieważ
miłosierny Chrystus, obiecał dać łaskę pokornym.
Zastanawiasz się, duszo moja, jak chełpliwego faryzeusza
osądzono za pychę, a pokornego celnika usprawiedliwiono za wyznanie swych
grzechów. Przeto odrzuć szybko nadzieję na dobre uczynki pierwszego, a naśladuj
drugiego, wyznając swoje grzechy. Powstańcie i obuzdajcie swoje namiętności,
starając się osiągnąć to co jest na niebie wysoko, a nie to, co jest na ziemi
nisko, a które daje wam Chrystus, obdarzony wielkim miłosierdziem.
Wznoszę swe oczy do Ciebie, który mieszkasz w
niebiosach. Jak oczy sług spoglądają na
ręce ich panów, a oczy służącej na rękę jej pani, tak nasze oczy spoglądają na
Pana, naszego Boga, aż się zmiłuje nad nami. Psalm 123,1-2
Święci męczennicy, trudziliście się bardzo, mężnie,
znosząc męki od bezbożnych, i głosząc Chrystusa przed królami. Odchodząc z tego
życia, ponownie czynicie cuda na świecie, a swoimi cierpieniami uzdrawiacie
chorych, módlcie się więc, o zbawienie dusz naszych.
Zmiłuj się nad nami, Panie, zmiłuj się nad nami, bo
wzgardą jesteśmy ponad miarę nasyceni! Ponad miarę są nasycone nasze dusze
szyderstwem pysznych i wzgardą zadufanych. Psalm 123,3-4
Pod Twoją obronę uciekamy się, święta Boża Rodzicielko,
albowie, wiemy bardzo dobrze, że leczysz rany dusz naszych.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz