TRODION POSTNY
ŚRODA TRZECIEGO TYGODNIA WIELKIEGO POSTU
JUTRZNIA
Wywyższony na krzyżu, Panie, ugasiłeś płomienie występku;
oddając życie dobrowolnie, uśmierciłeś wroga. Przeto błagam Cię: zniszcz
namiętności mego ciała i ożyw, Miłosierny, nieszczęsne me serce, postem który uwalnia od żądz i oczyszcza z
wszelkiego odmętu.
Szodrobliwy Jezu, zniosłeś haniebną śmierć i dobrowolne
ukrzyżowanie, a Twoja Rodzicielka, widząc to, cierpiał. Przeto przez
wstawiennictwo jej modlitw, przez wzgląd na Twoje miłosierdzie, zmiłuj się nad
nami i zbaw świat, jedyny dobry litościwy Panie, któryś wziął na siebie grzechy
świata.
Z radością zachowując postną ucztę, wołamy: Zachowaj nas
wszystkich, Panie, w pokoju, wybaw od wszelkich wrogich zasadzek. Pozwól nam,
najłaskawszy i jedyny miłosierny z miłością całować Twój chwalebny krzyż, który
czci wszechświat cały przez wzgląd na
Twoje miłosierdzie.
Twoja Dziewicza Matka, Chryste, widząc Cię martwego na
drzewie ukrzyżowanego, gorzko płacząc wołała: „Synu mój, co to za straszna
tajemnica: jak to możliwe, że Ty, który darujesz wszystkim życie wieczne, sam
dobrowolnie na krzyżu, tak haniebną śmiercią umierasz? "
Chociaż spoczywała na mnie synowska godność dobrego Ojca,
ja, głupiec, nie rozumiałem jej i pozbawiłem się chwały, grzesznie zmarnowałem
bogactwo łaski. Nie dość mi było boskiego pokarmu, i zaczałem schlebiać
nikczemnemu cudzoziemcowi, a on wysłał mnie na swoje własne pole, niszczące
duszę; i w niewoli żądz i obłudy moje życie upływało na pastwisku ze świniami w
głodzie. Jednak wracam i wzywam Cię, Ojcze miłosierny i łaskawy: Zgrzeszyłem przeciw
Bogu i względem Ciebie, - błagam Cię, wybaw mnie.
Nasyć nas o poranku swoją łaską, abyśmy się radowali i
weselili przez wszystkie dni nasze. Rozwesel nas za dni naszego udręczenia, za
lata, w których doznaliśmy nieszczęścia. Niech się Twoje dzieło ukaże Twoim
sługom, a Twój majestat ich potomkom. Psalm 90,14-16
Wielu Twoich świętych, Chryste, módli się za nas, przeto
zmiłuj się i zbaw nas przez wzgląd na swoje miłosierdzie.
Niech będzie z nami łaska Pana, Boga naszego! Wspieraj
wśród nas dzieło rąk naszych, wspieraj dzieło rąk naszych! Psalm 90,17
Najczystsza Maryjo, Ty zniosłeś niewiarygodne cierpienia podczas ukrzyżowania Twego Syna i Boga, wzdychałeś ze łzami, wołając: Biada mi,
najsłodsze moje Dziecię! Dlaczego poddajesz się niesprawiedliwym cierpieniom, chcąc
zbawić potomstwo Adama? Modlimy się do Ciebie z wiarą, Niepokalana Dziewico:
wyproś u Syna Twego miłosierdzie dla nas.
NIESZPORY
Miłujący Boga apostołowie! Okazaliście się promieniami
duchowego Słońca. Proście o oświecenie dla dusz naszych. Uwolnijcie nas od
mglistych i ciemnych namiętności. Módlcie się, abyśmy przez post i modlitwę
oczyścili nasze serca, zniewolone przez szatana, i mogli ujrzeć dzień
zbawienia. Abyśmy uratowani przez wiarę, zawsze was czcili, albowiem chronicie
świat swoją nauką mądrości.
Syn marnotrawny, udał się do krainy zła, i żył tak, jak
ja dzisiaj. Miłosierny Ojcze, obdarzyłeś mnie bogactwem, a ja usycham z głodu
bez dobrych uczynków, i ogarnia mnie wstyd grzechu, bo z własnej winy straciłem
szatę łaski Bożej. Przeto wołam do Ciebie: Zgrzeszyłem przeciwko Tobie, ale i
dobroć Twoja jest mi znana. Przyjmij mnie przynajmniej do grona sług Twoich,
przez wstawiennictwo apostołów, którzy cię umiłowali, Chryste.
Apostołowie naszego Zbawiciela, pochodnie wszechświata,
dobroczyńcy i pomocnicy w zbawieniu ludzi! Waszą ozdobą są gwiazdy Bożych cudów
i znaki uzdrowień. To wy głosicie Bożą chwałe w niebiosach. Nieustannie
zanoście Panu nasze modlitwy, aby przyjął modlitwy wasze jak przyjemny zapach
kadzidła. Pozwol nam Panie z bojaźnią całować i ujrzeć życiodajny krzyż.
Adorując Krzyż prosimy, ześlij nam Twoje miłosierdzie, litościwy Zbawco.
Roztrwoniwszy Ojcowskie bogactwo, znalazłem się w potrzebie i osiadłem w
krainie grzesznych ludzi. A upodobniając się do nierozumnych zwierząt, utraciłem
wszelką łaskę Bożą. Ale nawróciwszy się, wołam do Ciebie, Ojcze miłosierny i
wielkoduszny: zgrzeszyłem, przyjmij mnie
skruszonego, i zmiłuj się nade mną Boże.
Jak syn marnotrawny, ja, nieszczęśliwy, utraciłem godność
synostwa; Jadam jak niewolnik wraz ze świniami, ale nie odpowiada mi taki
pokarm. Przeto zwracam się do Ciebie jako miłosiernego Ojca, którego zuchwale
porzuciłem. Teraz pokornie wracając, wołam: Zgrzeszyłem przeciw Bogu i wobec
Ciebie, Ojcze, ale daj mi nawrócenie i wielkie miłosierdzie.
Wznoszę swe oczy do Ciebie, który mieszkasz w
niebiosach. Jak oczy sług spoglądają na
ręce ich panów, a oczy służącej na rękę jej pani, tak nasze oczy spoglądają na
Pana, naszego Boga, aż się zmiłuje nad nami. Psalm 123,1-2
Wybranych i świętych wywyższył Bóg nasz. Radujcie się,
wszyscy Jego słudzy, bo przygotował dla was korony i swoje królestwo. Przeto
błagamy: nie zapominajcie o nas.
Zmiłuj się nad nami, Panie, zmiłuj się nad nami, bo
wzgardą jesteśmy ponad miarę nasyceni! Ponad miarę są nasycone nasze dusze
szyderstwem pysznych i wzgardą zadufanych. Psalm 123,3-4
Matko Boża, jesteś prawdziwą winną latoroślą, która zrodziła dla nas owoc życia. Błagamy
Cię: Módl się, Pani, z apostołami i wszystkimi świętymi, aby nasze dusze zostały ułaskawione.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz