TRODION POSTNY
SOBOTA TYGODNIA POSTNEGO OD MIĘSA (ZADUSZKI)
Od wieku wszystkich umarłych, którzy pobożnie żyli z
wiarą, w tym dniu imiennie wiernych zmarych wspominamy. Do Zbawiciela i Pana
ze śpiewem i prośbą zwracamy się gorliwie, o wydanie łagodnego wyroku w godzinie sądu wydanego przez samego Boga
naszego, który sądzi całą ziemię, aby z
radością zajeli oni swoje miejsce po Jego prawicy, wraz ze sprawiedliwymi i
świętymi uczestnicząc w dziele świętych w światłości i stali się godnymi Jego
Królestwa Niebieskiego.
Swoją krwią Zbawicielu odkupiłeś ludzi, i swoją śmiercią
od gorzkiej śmierci wyzwoliłeś nas, i
dałeś nam życie wieczne Twoim Zmartwychwstaniem, przeto wieczne odpoczywanie
racz dać Panie wszystkim wiernym zmarłym, na pustyniach, w miastach, na morzu,
lub na lądzie, czy w jakimkolwiek innym miejscu: papieży, biskupów, kapłanów,
diakonów, mnichów, świeckich, wielmorzów i władców w każdym wieku i każdym
pokoleniu, uczyń godnymi Niebiańskiego Twojego Królestwa.
Dzięki Twojemu zmartwychwstaniu Chryste, śmierć przestała
rządzić wiernymi zmarłymi w pobożności.
Przeto gorąco prosimy: wieczny odpoczynek racz dać na Twych dziedzińcach i daj
spocząć sługom twym na łonie Abrahama. Wszystkim zmarłym od Adama aż do dziś, którzy
służyli Tobie w czystości, naszym ojcom
i braciom, matkom i siostrom naszym, wraz z przyjaciółmi i krewnymi, każdemu człowiekowi, który w życiu służył
wiernie i odszedł do Ciebie w różny sposób, Boże, uczyń ich wszystkich godnymi
niebiańskiego Twojego Królestwa.
Płaczę i lamentuje, kiedy wyobrażam sobie śmierć i widzę w grobach leżących na obraz Boży stworzone nasze piękno, szpetne, bez chwały, bez wyglądu. O dziwo! Jaka to tajemnica dokonuje sie nad
nami? Dlaczego poddani zostaliśmy zniszczeniu i śmierci? Zaprawdę na rozkaz
Boga, tak się stało jak napisano: gdy z niego spożyjesz, niechybnie umrzesz.
Daj Boże odpoczynek zmarłym.
Początkiem i podstawą moją jest Twój stwórczy rozkaz:
zechciałeś bowiem uczynić mnie żywą istotą z niewidzialnej i widzialnej natury,
z ziemi bowiem stworzyłeś moje ciało, a duszę dałeś mi boskim i życiodajnym
Twoim tchnieniem. Przeto Zbawicielu, Twoim sługom daj odpoczynek wieczny w
krainie żyjących w mieszkaniach
sprawiedliwych.
Za wstawiennictwem Twojej Rodzicielki, Chryste, oraz
modlitwami Twoich męczenników,
apostołów, proroków, kapłanów, sprawiedliwi i wszyscy świętych daj odpoczynek
wieczny, zmarłym Twoim sługom.
Błogosławiony jesteś, Panie, naucz mnie Twych przykazań.
Chór świętych znalazł źródło życia i bramę raju. Niech i
ja znajdę tę drogę przez pokutę. To ja jestem zaginioną owcą, wezwij mnie,
Zbawicielu, i zbaw mnie.
Błogosławiony jesteś, Panie, naucz mnie Twych przykazań.
Głoszący Bożego Baranka zostali zabici jak jagnięta i
przeszli do życia wiecznego i nieskończonego, święci, módlcie się gorliwie do
Niego, męczennicy, aby darował nam odpuszczenie przewinień.
Błogosławiony jesteś, Panie, naucz mnie Twych przykazań.
Przyjdźcie wszyscy, którzy poszliście wąską drogą
cierpień i wzięliście w życiu krzyż jako jarzmo, i naśladowaliście Mnie w
wierze, cieszcie się z nagrody i wieńców niebiańskich, które dla was
przygotowałem.
Błogosławiony jesteś, Panie, naucz mnie Twych przykazań.
Jestem obrazem niewypowiedzianej Twojej chwały, chociaż
noszę blizny grzechów. Zlituj się nad swoim stworzeniem, Władco, oczyść mnie z
swej łaskawości i daj mi upragnioną ojczyznę, czyniąc mnie na nowo mieszkańcem
Raju.
Błogosławiony jesteś, Panie, naucz mnie Twych przykazań.
Ty, który niegdyś z niebytu mnie stworzyłeś i
dowartościowaeś swoim Bożym obrazem, ale z Twego wyroku za przestępstwo
wróciłeś me życie do ziemi, z której zostałem wzięty, podnieś mnie według tego
podobieństwa, abym znowu przyjął obraz dawnej piękności.
Błogosławiony jesteś, Panie, naucz mnie Twych przykazań.
Boże, daj odpoczynek Twoim sługom i umieść ich w raju,
gdzie chóry świętych, Panie, i sprawiedliwi jaśnieją jak gwiazdy, daj
odpoczynek zmarłym sługom Twoim, nie pamiętaj wszystkich ich grzechów.
Sławimy ze czcią potrójną światłość jedynego Bóstwa,
wołając: Święty jesteś Przedwieczny
Ojcze wraz ze Współprzedwiecznym Synem i Bożym Duchem. Oświeć nas, z wiarą
Tobie służących, i wyrwij z wiecznego ognia.
Zdrowaś Maryjo, któraś w ciele zrodziła Boga na zbawienie
wszystkich, przez Ciebie rodzaj ludzki znalazł zbawienie, przez Ciebie niech
odnajdziemy raj, Bogurodzico czysta i błogosławiona.
Żywymi i martwymi rządząc jako Bóg, daj odpoczynek sługom
Twoim w przybytkach wybranych, chociaż bowiem i zgrzeszyli, Zbawco, ale nie
odstąpili od Ciebie.
Daj odpoczynek sługom Twoim w krainie żywych, Panie,
gdzie nie ma choroby, bólu i lamentacji, miłosierny oczyść ludzi, z tego czym w życiu zgrzeszyli, jedyny
bowiem jesteś bezgrzeszny i miłosierny, Panie żywych i umarłych.
Mario, Oblubienico Boga, módl się nieustannie do
Chrystusa za nami, sługami Twoimi, wraz z
głoszącymi Boga prorokami i zastępami męczenników, z kapłanami i
mnichami, i ze wszystkimi sprawiedliwymi, abyśmy stali się dziedzicami
królestwa niebieskiego.
Przed końcem życia przyjdźcie wszyscy, bracia, zobaczcie
nasz proch i naszą bezsilną naturę i naszą słabość, zobaczmy żniwo śmierci,
zniszczone organy naczynia ciała, bo człowiek jest jako proch, pokarmem jest
dla robaków i nicością, albowiem suche kości nasze nie mają żadnego tchnienia.
Wejdźmy do grobów: gdzie chwała, gdzie piękny wygląd, gdzie wymowny język,
gdzie brwi lub gdzie jest oko? Wszystko jest prochem i cieniem, przeto
oszczędź, Zbawco, wszystkich nas.
Dlaczego człowiek unosi się pychą, chwaląc się? Po cóż
nadaremno buntuje się? Błotem jest sam i małym, a cóż może pomyśleć proch jako
proch, błoto i gnój, przeznaczone na zniszczenie? Jeśli bowiem błotem jesteśmy
ludzie, to dlaczego nie przywarliśmy do ziemi? A jeśli jesteśmy Chrystusowi, dlaczego
nie uciekamy się do Niego? Wszyscy odrzuciwszy czasowe i przemijające życie,
idźmy do życia niezniszczalnego, którym jest Chrystus, oświecenie dusz naszych.
Ręką Twoją stworzyłeś Adama oraz ustanowiłeś granicę
niezniszczalności i martwoty, Zbawco, i życia według łaski, zniszczenie
zastosowawszy do pierwszego życia, sam sługom Twoim, Władco, których przyjąłeś
od nas, ze sprawiedliwymi daj odpoczynek wśród wybranych, i imiona ich zapisz w
księdze życia, wskrzesiwszy w głosie archanioła i szumie trąby, uczyń ich
dziedzicami wiecznego Twego królestwa.
Chrystus zmartwychwstał niszcząc więzy Adama, pierwszego
stworzonego, i otchłani zniszczył potęgę. Czuwajcie, wszyscy zmarli, śmierć
została uśmiercona, a wraz z nią zniewolona została otchłań i Chrystus
zakrólował, ukrzyżowany i zmartwychwstały, to On dał nam niezniszczalność
ciała, On podnosi nas i daje nam zmartwychwstanie, przeto uczyń godnych owej
chwały wszystkich, którzy w wierze niezachwianej gorąco wierzyli w Ciebie.
Jak więdnie kwiat i jak przemija cień, tak niszczeje
każdy człowiek. Gdy zagrzmi trąba, wszyscy martwi powstaną jak w trzęsieniu
ziemi ku spotkaniu Ciebie, Chryste Boże. Wtedy, Władco, duchy tych, których od
nas zabrałeś, umieść w świętych Twych przybytkach na zawsze.
Zdrowaś Mario Bogurodzico, świątynio niezniszczalna i
najświętsza, jak woła prorok: Święta świątynia Twoja, przedziwna w prawdzie.
Jana z Damaszku: Chorobą Adama było skosztowanie owocu
drzewa w Edenie, kiedy wąż wyrzucił jad, przez co weszła powszechna śmierć,
pożerająca człowieka. Przyszedł jednak Władca, zrzucił węża i dał nam
odpoczynek, przeto do Niego zawołajmy: Oszczędź, Zbawco, tych, których
przyjąłeś, daj im odpoczynek z Twymi wybranymi.
Ty jesteś Bogiem naszym, który wszystko w mądrości
stworzył i dokonał, proroków posłałeś, Chryste, aby głosili Twoje przyjście i
apostołów, aby głosili Twoją wielkość, i jedni ogłosili przyjście Twoje, a
drudzy chrztem oświecili pogan, męczennicy zaś ucierpieli przyjmując Ciebie
jako upragnionego i ich chóry z Rodzicielką Twoją błagają Ciebie: Daj
odpoczynek, Boże, duszom, które przyjąłeś i nas uczyń godnymi królestwa Twego,
który przecierpiałeś krzyż, ze względu na mnie osądzony, Wybawicielu mój i
Boże.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz